Tinder jest bez sensu.Ostatnio dostałem lajka od jednej dziewczyny z mojego małgo miasta, zalajkowałem ją też i napisałem do niej. Czy księżniczka odpisała? Oczywiście, że nie. Minął jakiś czas i się spotkaliśmy na mieście przez przypadek. Patrzę, a za jakis czas ona dodaje mnie na instagramie, facebooku i lajkuje moje zdjęcia. Napisałem do niej i nagle jest zainteresowana. Spytalem sie na jednym naszym wyjściu na herbatę czemu mi nie odpisała i powiedziala, ze za dużo do niej osób pisało xD szybko skonczylem znajomość, ale nie dlatego, że to powiedziała To tylko pokazuje, że internetowo nic się nie da znaleźć, chyba że masz sesję zdjeciową jak w top model. Druga sprawa, mam kilkadziesiąt lajków, pisze do tych dziewczyn z ktorymi mam pary i albo ghosting, albo po zaproszeniu na herbate czy spacer, po dniu czy kilku dni pisania piszą, że za szybko xDDDD i chuj i po znajomosci, bo nie mam zamiaru codziennie pisać do księżniczek i ich zabawiać, bo same nie napiszą oczywiście. W pol roku przez tindera mialem tylko 1 randkę, mając frubo ponad 100 par, a reszta jak pisałem, twierdziła, że za szybko na spotkanie. To kolejne potwierdzenie, że te bzdury w stylu ,,musisz szybko zapraszać, bo ma x miejsc na twoje miejsce, to totalne bzdury" Ja już tracę nadzieję, gdzie kogokolwiek poznać, jak księżniczki nawet sie spotkac nie chcą na durną kawę czy spacer#tinder #zwiazki #badoo #japierdole #zalesie

