Pragnę obalić bzdury na temat portali randkowych, które bardzo często błędnie są powielane.1. Musisz nieć ciekawy opis, bo inaczej nikt ciebie nie wybierze. Są to oczywiste bzdury. Nawet nie musisz mieć opisu. Ponad 90% kobiet na portalach randkowych nie ma opisu, a niektóre nawet niczego nie mają zaznaczone w profilu. Nie ma nic bardziej żenującego niż jakieś wypociny cringowe sflustrowanych facetów w opisie na x zdań.2. Musisz się starać i wymyślać ciekawe rozpoczęcia rozmowy, bo inaczej kobieta ciebie zignoruje. To kolejne bzdury. Jeżeli kobieta dała ci pierwsza lajka czy odpowiedziała na twojego lajka, to już oznacza, że jej się PODOBASZ, koniec tematu. Większość dziewczyn odpisze ci bez problemu na glupie "hej". Z wlasnego doświadczenia, wiecie jak wygladają pierwsze wiadomości od kobiet, które dostałem na tych portalach? ,,hej" xDDD albo emotikonka witania się. Już pomijam, że u niektórych osób nie da sie do niczego odnieść ze zdjęc, to jak wy chcecie do nich pisać?3. Musisz od razu zapraszać dziewczynę na spotkanie, bo w twoje miejsce ma 12464842 innych facetów. To jest największą bzdura powielana w temacie randkowania online na jaką się napotkałem xDDDDDWiększość dziewczyn z którymi rozmawiałem i miała zaznaczone, że szukają stalego partnera, nie chciała spotkać się szybko, szczególnie po zamienieniu zaledwie 1-3 zdań, bo po prostu siebie nie znamy. Wprost mi o tym pisały dziewczyny. Wcześniej wierzyłem w te brednie, ale jak zwykle okazało się to kłamstwem. Dopiero po kilku dniach przechodzilo sie na inny komunikator i dopiero wtedy po jakimś czasie regularnego pisania, umawiało się na spotkanie. Zresztą zapytajcie swojej siostry/koleżanki, która są w zwiazku czy najpierw nie pisały jakiś czas, zanim się spotkały z kimś. Jak wy wyobrażacie rozmawiać z kimś, kogo nie znacie?Także widzicie, że te brednie postowane przez niektóre osoby, to zwykłe farmazony trolli i baiciarzy. Wystarczy tylko założyć takiego tindera i jak balon pękają te ichbwysrywy.#tinder #bekazpodludzi #przegryw #zwiazki

