Słuchajcie, jest taka oto sytuacja:Poznałem pewną kobietę, 36 lat. Ma dwie córki, które zaraz opuszczą gniazdo. Każda córka po innym ojcu i moje pytanie brzmi: Czy warto angażować się w taki związek? Znamy się już bardzo długo i mocno zaiskrzyło między nami to uczucie, ale gdzieś czytałem, że samotna matka z dziećmi każde po innym ojcu to może być ryzyko. Mówiła mi, że pierwsze dziecko to była wpadka w wieku 17 lat, więc jest raczej ze mną szczera, bo nie ukrywa tego i tego, że miała już wielu chłopaków, ale z żadnym nie wyszło, ciężko poznać kogoś wartościowego. Nie wiem co robić, bo jest wyjątkowa i inna niż wszystkie, ale właśnie sporo osób mi odradza właśnie przez to, co napisałem wyżej. Kocham ją, ale mam obawy. Co o tym myślicie?#zwiazki #milosc #redpill #blackpill #podrywajzwykopem #kiciochpyta

