Hej, mam ostatnio problem.Jak natrafię na jakąś treść, która mnie negatywnie poruszy,to zaczynam mieć dziwne fizyczne objawy. Zaczynam ciężko oddychać (czuję się jakbym leżała pod jakimś kamieniem), trzęsą mi się ręce i chce mi się płakać. Przez to mam problem z zachowaniem tempa pracy i chciałabym się tego w jakiś sposób pozbyć. Zastanawiam się czy to jest na tyle poważne, żeby iść do lekarza czy może przejdzie samo. Zaczyna mnie to już irytować, bo zdarza mi się prawie codziennie.Tee treści,o których pisałam, są właściwie dosyć neutralne. Np. Usłyszę o kimś, kto od 16 roku życia robi to co ja z marnym skutkiem próbuję zacząć w wieku 26. Po prostu czuję się stara i przegrana.Z tym, że to mi relatywnie szybko przechodzi. 30 minut i już mam znowu względnie normalny dzień. Więc się zastanawiam czy to może być #depresja albo #dystymia ? Czy to znacznie za mało na takie choroby. Może po prostu samo w końcu przejdzie.#zdrowie #psychologia #psychiatria

