Pracuję w dziale #hr w #korpo #korposwiat i weszła skarga na koleżankę. Powiedzmy, że jest to skarga na "Anetę z HRu". Skargę napisał pewien Maciek programista, że Aneta go rzekomo "molestowała w kuchni i zachowywała się niestosowanie". Zapytałam się Anety czy to prawda i powiedziała, że w kuchni klepnęła Macka po pupie, ale tak koleżeńsko, bez żadnego podstekstu i nie wiedziała, że go to tak urazi. Zapytałam się Maćka czy to było tylko klepnięcie i powiedział, że tak, tylko klepnęła go po pupie, ale poczuł się strasznie upokorzony i sobie tego nie życzy. No ok, trochę nieprofesjonalnie się zachowała, ale z drugiej strony zdziwiło mnie to, że aż tak go to zabolało. No ale ludzie, nie powinien był pisać oficjalnej skargi za taką głupotę, wystarczyło, że Anecie by powiedział w cztery oczy, żeby tak nie robiła, a on już skargi wnosi i olaboga co to się nie stałoPrzegadałam sprawę z Anetą i doszłyśmy do wniosku, że Maciek jest problematyczny i w feedbacku behawioralnym wskażemy, że nie posiada kompetencji miękkich oraz ma poor communication skills i rekomendacja, żeby nie przedłużać z nim umowy. Jesteśmy dorośli i pewne problemy możemy załawiać we własnym zakresie#pracbaza #it

