Mireczki, pracuje w pewnym Januszexie od ponad roku. UoP kończy mi się 30 kwietnia. Mój szef wielokrotnie mnie straszył i stosował mobbing. W końcu nie wytrzymałam i poszłam na dwumiesięczne L4 bo i tak nie chciałam tej umowy przedłużać. Mimo wszystko nie chce się sama zwalniać tylko chciałam, żeby ta umowa wygasła. Jest to moje pierwsze l4 w życiu, namówiona przez chłopaka i rodzinę poszłam, ale źle znoszę psychicznie fakt samego bycia na L4 (syndrom niewolnika Polaka). No i poinformowałam Janusza, że nie będę przedłużać umowy, do tego muszę zrobić na nowo badania i nie zgadzam się na porozumienie stron. Janusz wpadł w furię, nie wyobraża sobie, że nie złoże wypowiedzenia, ani nie odejdę dobrowolnie. Ryzykować dyscyplinarke czy ciągnąć to l4 na siłę? Nowej roboty nie widzę sensu rozgrzebywać i Janusz dobrze o tym wie, ale może być nerwowo, a ja już jestem na skraju przez te prace. #januszex #pracbaza #l4

