Opublikowane

Refleksje o związkach i zmianach w męskim podejściu

Muszę przyznać, że w obecnych czasach to my, faceci zrozumieliśmy błędy z przeszłości i okazuje się, że to my stoimy na straży domowego ogniska, troszczymy się o związki, mimo, iż w ostatnich dekadach sporo sobie nagrabiliśmy. Był sprośne czasopisma, kobiety traktowało się przedmiotowo, rodziny porzucało się dla kochanek, istniało częste cwaniactwo oraz kłamstwo wobec kobiet, swoich rodzin i dzieci. Ostatnimi czasy, obserwuję, że nastąpił swoisty przełom. Jest zainteresowanie wiarą, zwłaszcza po kryzysach, faceci piętnują rozpustę i skoki w bok, planują znaleźć odpowiednią partnerkę, żonę, jest większa awersja do niepohamowanego picia, które nie służy nawet w kontaktach międzyludzkich, poszukują swoich praw, w tym praw ojca, chcą sprawiedliwości, normalności i silnego społeczeństwa bez patologii, rozwijają się mimo niekorzystnych warunków, a przynajmniej próbują. Z drugiej strony, obserwuję także drastycznie odmienne myślenie i działanie kobiet. Są to przelotne związki, nadmierne poszukiwanie atencji, dziwne ideologie, rozpusta, racjonalizowanie patologicznych zachowań, czynny udział w wojnie płci (zresztą faceci niestety też), konsumpcjonizm i szukanie potwierdzenia swojego wyglądu w internecie. To fakt, kobiety nie żyją jak ich babcie i mamy. Nie mam tu na myśli bycia kurą domową, bo i tamte pokolenia miały swoje patologie. W obowiązkach powinna być także sprawiedliwość. Owszem, zdarzają się także białe owieczki ale coraz o nie trudniej. Czy to wina mediów i internetu, gdzie propaguje się wszystko, w końcu wolność słowa, czy może naszego niepohamowanego korzystania z nich i brak krytycyzmu? Jak wy to widzicie? Co dzieje się w waszych związkach i rodzinach?#rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #polska #dzieci
015

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (6)
mirko_anonim
Opublikowane
@Linnior88ale co ma dziecko do płacenia? Mamy płacić, za to, że dziecko jest noszone? Przecież to biologia. Facet powinien oczywiście, przejąć w 100% wtedy obowiązki domowe, jeżeli będzie taka potrzeba, a nie dalej po połowie. W ogóle powinni się wspierać w chorobie czy ciąży. Czy w związku z tym, że kobieta rodzi, ma być utrzymanką faceta? Dopuszczam to, że może stracić pracę, jeżeli ma śmieciową umowę i była często na zwolnieniach z powodu stanu zdrowia w ciąży. Nie zmaierzam jej wysyłać do pracy, jeżeli nie będzie na siłach. Ale w zamierzeniu, długoterminowo po porodzie to dwoje pracują, żeby się jakoś godnie utrzymać.@zdolny-lider-78ja nadal wierzę, że za tym rozmyślaniem idą także czyny.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
zdolny-lider-78 pisze:
Problem jest przede wszystkim w tym, że kobiety nie potrafiły wybrać dobrych mężów,
@olokynsims: wiadomo. Kurde swiat bylby doskonaly gdyby tylko wszyscy wybierali tak jak ty uwazasz...
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zdolny-lider-78 pisze:
Dobrze, że piętnują, może coś z tego będzie.
@mirko_anonim: tak mordo - najwiecej w zyciu zawsze jest pozytku z czcego rozmyslania o tym co powinni ludzie jako zbiorowosc, co pietnowac , a co proproswac XDDDD jak i ze wszystkich innych rzeczy, na ktore nie masz najmniejszego wplywu.Wiesz jak masz 13-16 lat i pograzasz w takich bzdurach to moze jeszcze blad mlodosci, ale 30+ to taki redflag
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
rozważny-rzecznik-73 pisze:
Coś w tym jest - kiedyś mężczyźni byli górą bo była dużo większa presja na kobiety aby posiadać dzieci, piętnowało się staropanieństwo, przez co kobiety automatycznie były stawiane w gorszej pozycji - rezygnacja z kariery, utknięcie w domu z dziećmi i przez to uzależnienie od męża, który był panem i władcą bo kobieta i tak nie mogła nic zrobić bo sama by sobie nie poradziła.Dziś jest inaczej o tyle, że:a) kobiety są bardziej wykształcone, pracują w dobrych zawodach, mają pieniądze i bez problemu mogą się same utrzymać, przez co mogą wybrzydzać w kwestii doboru partnera i nie muszą brać byle kogob) brak presji na macierzyństwo, normalizacja bycia childfreec) brak piętnowania rozwodów, a gdy do niego dojdzie to jest szereg benefitów w postaci alimentów, przyznania opieki dzieci itdd) większy nacisk na partnerstwo w związku, a gdy się nie podoba to szybkie zerwanie i brak problemów ze znalezieniem następnego, bo apki randkowe umożliwiają dostęp do większej ilości partnerów do wyboru niż kiedyśDzisiejsi mężczyźni zamiast psioczyć na kobiety, bardziej powinni mieć pretensje do pokolenia swoich ojców i dziadków którzy przez lata byli w uprzywilejowanej pozycji. Teraz, gdy czasy się zmieniły to jest płacz i krzyk bo kobiety mogą więcej tak jak kiedyś faceci i niejako "odbijają" sobie złe czasy swoich matek czy babek. W tym wszystkim trzeba znaleźć jakiś złoty środek i nie zatracić się ani w jedną ani w drugą stronę, jednak uważam że teraz wajcha jest przekręcona mocno w drugą stronę gdy to kobiety mają lepiej bo nasłuchały się opowieści swoich kobiet w rodzinie o tym jak było kiedyś i nie chcą podobnego losu.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Linnior88no dobrze, może masz rację, może na pokaz. Dobrze, że piętnują, może coś z tego będzie. Ale o co chodzi z tym płaceniem? Na prezent rozumiem, np. pierścionek, coś pod choinkę. Nie lepiej, żeby każdy płacił około połowy albo chłopak jedna rzecz, dziewczyna druga? W końcu majątek jest wspólny.
Moderator Jailer
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
samodzielny-rzecznik-6 pisze:
czynny udział w wojnie płci
@mirko_anonim: przedawkowałes wykop. Zwykli ludzie, którzy nie są aspołeczni nie mają czasu na żadne wojny, bo mają nornalne trwałe związki lub kochanki / kochanków i sobie swietnie plcie koegzystują
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

lkr2dm8h55og5pyxhk9opcht

Dodane: 10 grudnia 2024 - 14:38:46
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy