Śmieszy mnie to gadanie o całym kryzysie w IT. Jedyny kryzys jaki obserwuje to kryzys lenistwa i napływu normików do branżyZ perspektywy rekrutera technicznego - od kilku miesięcy próbujemy znaleźć porządnego seniora do naszego zespołu i nie jesteśmy w stanie znaleźć ani jednego kandydata na poziomie. Przychodzi do nas kilkadziesiąt CV miesięcznie, seniorzy pracujący po 6, 8 czy 10 lat w różnych projektach, piękny opis ile to oni technologii nie znają.I co potem? Przychodzi taki senior na rekrutacje i nie potrafi poradzić sobie z zadaniem z leetcode. Nie potrafi ogarnąć testów integracyjnych w zadaniu domowym tak by spełniały wymagania. Podczas livecodingu nie potrafią napisać prostego mutexu czy semafora, nie odróżniają volatile od synchronized. Nie potrafią wykuć na blachę tych typowych kilkuset zadań z neta pod rekrutację, nie potrafią nic powiedzieć o tym jak działa maszyna wirtualna Javy czy algorytmy garbage collectora. I taki człowiek deklaruje, że on wymiata ze Springa, Hibernate, Kafki czy AWS i co, mamy mu wierzyć na słowo?Nawet na pytanie jakie ciekawe artykuły z branży czy książki czytał nie potrafią powiedzieć nic sensownego.Tak wygląda kryzys w IT. Zamiast rozwijać się po pracy, kształcić, pozakuwać podstawowe rzeczy pod rozmowę o pracę to oczekujecie, że ktoś wam z marszu da 25 tysięcy miesięcznie tylko dlatego, że macie wiele lat stażu w CV i w obecnej pracy radzicie sobie z zadaniami? Zamiast chodzić w jakieś góry, na rowery czy na melanże wystarczy poświęcić te 2-3 miesiące, weekendy na naukę pod rekrutację, przerobić kilka książek technicznych, porobić jakieś kursy, certyfikaty i rekrutacje byście przeszli. Nie liczcie że ktoś da wam prace bez udowodnienia swoich umiejętności.#programowanie #programista15k #programista25k #pracait #pracbaza #rekrutacja #naukaprogramowania

