Opublikowane
Powiedzcie mi, czy odjebało mi od kasy tak jak to próbuje przedstawić moja żona. Mam nieco ponad 30 lat, większość czasu podczas mojej pracy zawodowej oscylowałem w okolicy minimalnej. Ale ostatnio w ciągu 3 lat awansowałem i to dosyć grubo. Moje zarobki wzrosły 3 krotnie, zarabiam teraz 12k. Ogólnie z żoną nie mamy "oddzielnych" rachunków. Po prostu mamy swoje konta, ale ona ma moja kartę czy dostęp do konta, jeśli potrzebuje może korzystać. W drugą stronę jest to samo. Praktycznie każdego miesiąca odkładam 7k, chyba że wyskoczy jakiś wydatek, typu kupno nowych opon do auta, to zdaża się że mniej. Nie żyjemy oszczędnie, raczej rozrzutnie.Jednak ostatnio pojawił się pewien zgrzyt. Żona zaczęła mi zarzucać, że za dużo wydaję i nie potrafię oszczędzać. Tylko, że według mnie to ona przewala kasę.Wypłaciłem np fundusze z ppk, tak żeby zobaczyć jak to działa. Kupiłem za to SteamDecka, zarzuca mi więc że wydaje n gierki. Innym razem za punkty które dostajemy w pracy, zakupiłem sobie klawiaturę mx keys, bo zaczęły boleć mnie nadgarstki. Oczywiście usłyszałem kolejny zarzut, że wydaje na głupoty bo równie dobrze mogłem kupic klawiaturę za 100 zł.Tylko, tak jak wspominałem, ja kupuje to wszystko za punkty/ponadprogramową kasę. A to moja małżonka kupuje buty czy ciuchy na paypo, które potem zapomina zwrócić. Raz zmuszona była zapłacić za 3 pary takich samych butów. Miała je sprzedać na vinted, ale zeszło się jej z tym kilka miesięcy.Doszło ostatnio do kłótni, bo ja chce budować własny dom. Ale według niej nic nie zbuduje bo jestem rozrzutny. Dodatkowo chce jechać na wakacje za granicę, ja natomiast powiedziałem, że nie ma mowy - oszczędzamy na dom. I wtedy się zaczęło :(Ostatnio zaczął mi się psuć sprzęt do mojego domowego kompa, myszka która miałem 8 lat, czy klawiatura w podobnym wieku. Dziki bonusowi za 5 lat stażu pracy kupiłem sobie myche za 5 stówek. Na szczęście nie miała z tym problemu bo i tak była to forma karty prepaid do wykorzystania w sklepie ze sprzętem komputerowym. Ale jak powiedziałem, że potrzebuję wymienić i klawiaturę, i kiedy usłyszała jakie modele (a chyba przede wszystkim za ile) mnie interesują, to powstała kolejna kłótnia, pod tytułem: "odjebało ci od kasy". Ale ja tak nie czuje, jestem graczem i lubię mieć fajny sprzęt. Wcześniej też miałem "drogi" sprzęt, jak na mój owczensy budżet. Ale teraz niestety nie wiem co robić, kto ma rację? Czy to źle że chce mieć klawiaturę premium? Czy odjebało mi od kasy? Co robić?#pieniadze #malzenstwo #zalesie
1494

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
błyskotliwy-narrator-14 pisze:
I szukasz czego, opinii obcego człowieka? Co ona ci da? Nikt tutaj nie zna relacji drugiej strony ani faktycznej sytuacji, napisałeś to przecież po to żeby wyszło na twoje? Jesteś w małżeństwie, bądź poważny. Co by zrobił dojrzały człowiek? Chyba nie napisał żal na żonę na wykopie? Podpowiem: zrób research w jaki sposób organizuje się finanse w małżeństwie, tylko normalny nie jakieś Grażyny z Instagrama. I porozmawiaj z żoną, zamiast się obrzucać gównem wzajemnie i szukać potwierdzenia swoich racji. Zaplanujcie budżet. Zarządzania pieniędzmi się uczy. Komunikacji także. Najwyższa pora.....
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Dobrze, to kolejne wyjaśnienie. Normalnie na wakacje jeździmy raz na rok. Ale w zeszłym roku byliśmy już 2 razy. Mówię o wakacjach zagranicznych. W tym roku spędziliśmy kilka weekendów gdzieś w malowniczych miejscach w Polsce. Moje gadanie o tym, że mamy oszczędzać jest po to, zeby się z żoną podroczyć. Co do tych którzy piszą że wydaje dużo na sprzęt: do tej pory nie wydałem ani złotówki z wypłaty. Zawsze jest to kasa z programów czy benefitow. Jeśli chodzi o buty, to żona zamówiła 3 pary tych samych, ale różnych rozmiarach, bo nie wiedziała jakie będą pasować. Dodatkowo mam już lekko leciwego 5 letniego kompa i planuje wymianę na nowy, jak tylko wyjdą karty rtx 5000. Dzięki za wsparcie Mireczki, chyba pogadam z żoną. Na ucieczkę za późno, to już ponad 16 lat razem, z czego 6 w małżeństwie.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
przewidujący-innowator-34 pisze:
Żona chciała żebyście jechali wspólnie na wakacje - nie zgodziłeś się, macie oszczędzaćAle jednocześnie wydajesz bardzo dużo na sprzęt komputerowy. No coś tu nie gra
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Chciałbym rozjaśnić, se żona też pracuje. I wydajemy łącznie z 8k miesięcznie.
Moderator Jailer
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
wyważony-skryba-67 pisze:
Poki oszczedzasz miesiecznie te 5k+ to niech zona nie przesadza, nie bedziecie przeciez zrec gruzu bo "ci odjebalo od kasy" poza tym jak sobie kupisz klawiature czy cokolwiek to masz ja na lata, jak bys zmienial co miesiac/pol roku to bym powiedzial, ze cie pojebalo :D Dopoki oszczedzasz 7kola a co jakis czas sobie kupisz cos za 2-3-4-5 kola, to luz. Zreszta ona sobie szmaty kupuje :) A i na wakacje powinnoscie pojechac, koszt to te 6-7 kola ale jednak stac was. Jest to jeden miesiac twojego oszczedzania a masz jeszcze ich 11. Ja osobiscie wychodze z zalozenia, ze 10 miesiescy oszczedzam a to co zaoszczedze przez dwa wydaje na swoje przyjemnosci i podatek :) P.S nie miej wspolnego konta z zona bo moze to byc zrodlem problemow. Jak bys jej powiedzial, ze oszczedzilem w pol roku np 30 tysiecy, czy tam wiecej to moze by inaczej na to spojrzala a tak to kontroluje na co wydajesz. Pisze to jako gracz ktory na kompa + TV wydal 25k a zona powiedziala, ze jak lubie to i korzystam to ona nie ma z tym problemu. Tak samo ani ja ani zona nie chcemy wspolnych kont, mamy tylko wspolne te kredytowe.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

y6sjl71pcmu57jii0l6pxqqd

Dodane: 23 września 2024 - 00:20:46
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy