Od pewnego czasu zmagam się z pewnym dylematem moralnym i chciałbym poznać Wasze opinie. Jestem z dziewczyną prawie dwa lata. Od kilku miesięcy zaczęliśmy częściej spędzać razem noce i czasem dochodziło między nami do czegoś więcej. Z początku wydawało mi się to naturalnym etapem związku, ale z czasem zacząłem tego żałować.Jestem osobą wierzącą i wiara stanowi bardzo ważną część mojego życia. Coraz bardziej czuję, że dopuszczam się grzechu życia w nieczystości i mam z tego powodu wyrzuty sumienia. Chciałbym porozmawiać z moją dziewczyną i zaproponować, żebyśmy się z tym wstrzymali do czasu ślubu. Boję się jednak, że może to źle odebrać , że pomyśli że coś się między nami zmieniło albo że już mi na niej nie zależy. Nie wiem jak najlepiej jej to wytłumaczyć żeby zrozumiała, że chodzi o moje wartości i wewnętrzny spokój, a nie o brak uczuć. Jak rozmawiać o tak delikatnych sprawach, żeby jej nie zranić a jednocześnie pozostać wiernym swoim przekonaniom?#zwiazki #wiara #rozowepaski #niebieskiepaski

