Opublikowane
Cześć Mirki i Mirabelki,Przychodzę do was z pewną trudnością i nadzieją na radę.Mam problem z dziadkiem (l. 83), którego dopadła demencja.Dziadkowi od kilku tygodni wydaje się, że ktoś go okradł (odkrywa brak starych książek w szafie).Dziadek żyje w ciągłej pętli, w której odkrywa kradzież i alarmuje członków rodziny nawet kilka razy dziennie.Jak widzę ciągłe zdenerwowanie i stres w oczach mojego dziadka, to jest mi po prostu przykro.Próby racjonalnego wytłumaczenia albo nie działają, albo działają to kolejnej "pętli".Czy ktoś z was miał podobny problem lub ma pomysł jak sobie z tym poradzić?#mikroanonim #demencja #psychologia
06

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Współczuję Mireczku - u nas trwa to już 1,5 roku i padamy na pysk z niebieskim. Dużo pomogło postawienie diagnozy i dobranie leków u Psychiatry, ale też nam to sporo zajęło. Niedługo może zacząć się agresja (dziadek z nożem i młotkiem w nocy wybierał się do sąsiadów, bo "zabrali nasze mieszkanie"). Moja rada - nie zostawiaj tego na później, bo będzie tylko i wyłącznie gorzej. Poszukaj też forum "Opiekuni Alzheimer" - dużo mi tam pomogli. Skasowałam konto na Wykop, ale jak potrzeba to postaram się zostawić jakiś kontakt do siebie. Nie zwlekaj i od razu poinformuj całą rodzinę, bo do ogarnięcia takiej osoby potrzeba całej armii ludzi. Nie zwlekaj też z ubezwłasnowolnieniem sądowym, bo trwa to około roku, a będzie potrzebne prędzej, czy później.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clu9v1sql00cq0mf9sa8xeukl

Dodane: 27 marca 2024 - 14:47:43
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy