Opublikowane

Jak radzić sobie z manipulacją w rodzinie?

Moja żona nie czuje żadnych wyrzutów sumienia gdy manipuluje w rodzinie dla swojej wygody.Nie wiem czy wczesniej tego nie zauważałem czy po prostu miałem więcej energii żeby to wszystko brać na spokojnie.Mieszkamy pod miastem. Żona nie pracuje, syn w szkole.Mam mieszkanie po dziadkach które planuje przekazać synowi jak pójdzie na studia.Akurat z spółdzielni wypadł przegląd instalacji i ktoś musi być w mieszkaniu przez tą godzinę.Ja to zawsze załatwiałem ale nie mogę wyjść z pracy tym razem. Zaproponowałem, żonie, żeby w takim razie ona pojechała, ale stwierdziła, że jej się nie chce jechać do miasta specjalnie bo nie planuje żadnych zakupów itp. (do mieszkania autem ma 20 minut) i powiedziła synowi, żeby pojechał po szkole i poczekał. (Syn ma komunikacją ze szkoły 45 minut w jedną stronę).Syn nie chciał jechać bo z dojazdami i czekaniem zajmie mu to kilka godzin i miał inne plany.Wtedy żona rozpoczeła swoje przedstawienie "ze wszystkiego robisz problem", "jutro pojdziesz gdzie planowałeś", "nie jesteś już dzieckiem".Z jednej strony synowi się to przyda, bo czegoś się nauczyć choć to drobnostka, to jednak ciężko mi patrzeć jak moja żona bez żadnych wyrzutów potrafi wjechać najbliższy na sumienie, tworzyć jakieś poczucie winy i robi to dla własnej wygody.Jak byliśmy sami przedstawiłem jej całą sytuację bo to już było wiele takich zagrywek w ostatnim czasie i ona nie widzi w swoim zachowaniu nic złego. Jaby jej mózg nie był w stanie tego w ogóle przeprocesować co jej próbuję wytłumaczyć.#zwiazki#rodzina#logikarozowychpaskow
25

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
wytrwały-szermierz-38 pisze:
Moja matka i mój były robili to samo. Przez dłuższy czas myślałam, że oni są po prostu zbyt zajęci, żeby się pojawić, coś załatwić, wypadło im z głowy, itd. Nawet nie musieli się starać ja wymówki wymyślałam za nich. Po tym jak mnie zostawili sama sobie w kilku cięższych sytuacjach połączyłam kropki, obecnie przestałam cokolwiek od nich chcieć i cokolwiek za nich robić, a efektem tego było na tyle pogorszenie stosunków z ich strony, że były stał się byłym, a z matką mam kontakt telefoniczny. Współczuję żony wygodnej manipulatorki. Możesz spróbować z nią rozmawiać, ale jeśli to ten typ co u mnie, to odwrócą to tak, że winny poczujesz się ty. Może u Ciebie będzie lepiej, powodzenia.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

se6g4ahccqtcs78odlsb8iw8

Dodane: 17 czerwca 2026 - 16:26:50
Opublikowane

Autor był widziany3 miesiące temu
Zobacz wszystkie wpisy