Trzy miesiące byłem na venlafaksynie, zaczynając od 75 doszliśmy do 150mg, do tego doraźnie relanium 2mg, depakina 500, chlor i promazyny na sen.Problemy ze snem jako tako się rozwiązały ale doszło, zmęczenie i otępienie.Co do depresji i stanów lękowych, poza pierwszym miesiącem gdy było wyraźnie lepiej, jest gorzej izolacja, ciągłe stany napięcia braki koncentracji, mętlik w głowie analizowanie decyzji, sytuacji wyczerpujące.. Idąc w parze ze zmuszaniem do wszystkiego.W poniedziałek mam wizyte, i kurwa nie wiem jak się przygotować do rozmowy a będzie to pewnie 15min, chciałbym wyjść z innymi lekami.Czytałem o pregabalinie, alprazopamie, jakiś kertelach ale sam przecież nie zaproponuje bo wyjdę na większego wariata zresztą i tak bym się krępował.Jakieś rady?30lat, przez lata podpijanie pomagało w pracy, życiu prywatnym, kontaktach. W czerwcu się posypało związek później rodzina nie daje rady, unikam wychodzenia, stany lękowe ataki paniki sam nie wiem jak się czuje w tym problem. Ale to chaotyczne koniec.#medycyna #psychologia #pytaniedoeksperta #psychiatra

