Mircy z #pracait jak u was wygląda/ła sytuacja po zwolnieniu?Pracowałem w korpo i zajmowałem się tematyką odzyskiwania/zabezpieczania danych. Mam jakieś 8 lat expa niby w IT, ale niestety w niszowym temacie. Na studiach robiłem jako support, a potem dostałem lepszą ofertę z innego korpo i wspinałem się od zera, przez specjalistę, do stanowiska kierowniczego. W tym roku objęto mnie zwolnieniami grupowymi, bo firma przenosi większość swojej działalności do Indii. Jestem już 4 miesiąc bez pracy, chociaż wysyłam cały czas CV i nie wybrzydzam, to miałem dosłownie 2 rozmowy, które się okazały zmarnowanym czasem. Teoretycznie jestem specjalistą w tym czym się zajmowałem, ale nie ma tego typu pracy dla mnie w Polsce. Nie znam się na programowaniu, nigdy nie trudniłem się adminką, ale ogólnie mam pojęcie o IT. Napiszę sobie skrypt, skonfiguruję firewalla, czy po sprawdzeniu alertu w SIEMie zabezpieczę jakiś endpoint, nie mam też problemu z linuxem.Weźcie co poradźcie Mirki, bo mógłbym się teraz czegoś poduczyć chociaż, skoro bez roboty siedzę, ale no nie wiem na co jest ssanie i gdzie z moim expem by mnie chcieli. Jakieś certy warto zrobić? Może na studia iść, bo nie mam kierunkowego magistra?Pytanie do tagu #emigracja czy ktoś emigrował za robotą w IT? Rozważam szukanie za granicą, a jak trzeba będzie to i jakaś inna branża, żeby tylko zarabiać...

