Witam.Mam takiego dziwnego kolegę.Napiszę w punktach cechy charakterystyczne oraz zachowania.- Ciągle i wszędzie jeździ samochodem. Nawet nie chcę mu się nowego roweru kupić. A potem narzeka na koszty życia i mało kasy.- Pracuję on na umowie zlecenie jako dostawca jedzenia i ciągle ma jakieś problemy z zarządzaniem pieniędzmi, że co miesiąc prosił mnie żebym pożyczyć jakieś małe kwoty typu 100 zł czy 200 zł. Kiedyś chciał nawet 1000 zł, ale odmówiłem. Mówiłem mu, żeby znalazł pracę na drugi etat lub na pełnoprawny etat. Ale oczywiście nic nie robi w tym kierunku.- Bardziej woli trzymać kasę w gotówce a nie w banku temu prosił mnie żebym mu pożyczył, bo na koncie bankowym internetowym nie miał kasy.- Nie ma w zwyczaju podawania ręki na przywitanie i pożegnanie.- Lubi często jeździć pociągami więc często namawia mnie na jazdę, ale nie zawsze chcę jeździć, bo aż takim fanek pociągów to nie jestem.- Podejmuje chaotycznie decyzje, u niego nie ma planowania tylko decyzje w ostatniej chwili. Nawet wycieczki czy wyjazdu nie dałoby się z nim zaplanować.- Lubi się rządzić, nie przyznaje mi racji jak w czymś mam rację. Lubi narzucać swoje racje lub poglądy z którymi nie zawsze się zgadzam.- Nie umie przepraszać.- Coraz bardziej mam go dosyć.- Mam wrażenie, że ciągle muszę być dla niego dyspozycyjny, skoro chcę się wtedy spotkać jak coś innego robię lub jestem poza domem np. w sklepie, u rodziny itd.- Uczepił się mojego laptopa, bo kiedyś chciał przetestować jedną grę jak u mnie chodzi. Bo ma słaby komputer i gra u niego średnio chodzi, że nawet nie wie, że trzeba obniżyć ustawienia graficzne, żeby gra lepiej chodzi. Ale oczywiście on wie wszystko lepiej. Miał pomysł, żeby współdzielić z nim laptopa, bo "jego nie stać" na sprzęt do grania. Ja na swój sprzęt oszczędzałem kasę, żeby mieć. Oczywiście mówiłem mu, żeby zaczął oszczędzać, ale on jak zawsze wie najlepiej. Oczywiście nie zgodziłem się, bo to mój prywatny sprzęt, na którym trzymam wiele swoich prywatnych rzeczy.Ostatnio nie rozmawiamy ze sobą w ciągu ostatnich dni, więc mam spokój.Pytanie czy to normalny kolega czy coś ze mną jest nie tak?#pytanie #problem #kiciochpyta #kolega #przegryw #ankieta

