Cześć, pytanie do mirków i mirabelek odnośnie zmagania się z otyłością. Z tej strony baba, u której narządy wespół z hormonami zrobiły sobie niezłą imprezę. Ale cut to the point - udało mi się koniec końców zrzucić całą, hehe, masę. A było tego sporo, bo 47 kg. Fizycznie czuję się znowu świetnie.Niemniej został mi podbródek, który mi mocno utrudnia życie psychiczne :( Wiem, że cuda nie istnieją, ale może ktoś z Was miał podobny problem i mógłby się podzielić doświadczeniem - jak go zredukować?#otylosc #nadwaga #cwiczenia

