#zwiazki #seks #przegryw #blackpillZnajomy jest związany ze swoją żona od parunastu lat. Zaczęli sie spotykać w szkole średniej, obecnie są po 30. Po ślubie około 2 lata, z czego ostatnie pół roku spędzają na terapii par. Przez większość czasu byli niemal nierozłączni, znajomy jednak od jakiegoś czasu ma coraz częściej rozkminia jakby to było być z inna kobieta. Dosyć czesto wychodzi ze znajomymi na miasto, w weekend, bez żony. Były nawet dwie sytuacje, w których testował swoje granice - pierwsza, w której pocieszał laske po zerwaniu. Znajomy chyba odczytywal inaczej sygnaly i zaproponowal jej masaż XD na co koleżanka grzecznie odmowila bo tez wiedziała, ze on ma żonę i ona nie ma na to zresztą ochoty. Druga sytuscja była taka, ze poszliśmy z dwiema moimi koleżankami. Trochę poplilismy, poszliśmy potem potańczyć. Jednej z nich wpadł kolega w oko, on to tez wyczuł, jednak nie podejmował drastycznych kroków, choć tez nie byl specjalnie na nią obojętny. Dala mu swoj numer telefonu i ona sie wpisała na jego tez. Nie wiem jednak czy są ze sobą w kontakcie. Tłumaczyłem mu, ze jak ma żonę, z którą tyle lat sie dobrze dogaduje, ich rodziny tez, laska jest ogarnięta, dba o siebie, to ma mega farta i szkoda tego zaprzepaścić, bo bardzo prawdopodobne jest to, ze juz drugiej takiej nie znajdzie.Co powinien kumpel robić? Moze byliście w podobnej sytuacji?

