Mam ogromny problemMoja dziewczyna lvl 16 ma bulimie, przez to, że są wakacje ostatnio ma bardzo intensywne napady (niekoniecznie zwracając jak to jest przy bulimii). Jej rodzina (2 młodszych braci, ciocia, babcia i matka, ojciec nie mieszka z nimi bo to lekko skomplikowane , ale on tymbardziej), ma w nią wywalone, śmieją się, że wymyśla, że i tak jest gruba, że nic z tym nie zrobi. Raz miała telewizyte z psychologiem, powiedziała, że wizyta była okej, ale nikt nie ma pieniędzy na kolejne wizyty, oprócz tego nikt w jej rodzinie nie wierzy, że psycholog może pomóc i że to bajki. Chciałbym jej naprawde pomóc, codziennie płacze, mówi mi, że nie ma siły, że nie da rady, chciałaby skończyć, chciałbym znaleźć pomoc, ale już nie wiem jak. Do tego dochodzi jej niska samoocena, uważa że jest gruba i brzydka, co jest nie prawdą. Jest mi bardzo przykro słuchać jej bezsilności, chciałbym jej pomóc, ale nie mam na to możliwości, a wiadomo np NFZ w Polsce nie pomoże. Dodatkowo, gdy nawet proponowałem jej takie proste rzeczy jak telefon zaufania to mówiła "Po co to, przecież to bez sensu". Chcę w końcu coś zmienic i chce aby w końcu była szczęśliwa.#psychologia #ed #zaburzeniaodzywiania #pomoc #bulimia

