#zwiazki #zwierzeta #natura #rozowypasek #demografia Ostatnio byłem na wsi i tam padł taki temat odnośnie demografii. Otóż na wsi kotów się nie pilnuje i zawsze dochodzi do takiej sytuacji że zostają same kocury, schemat jest zawsze taki sam, jest kotka albo dwie i one wydają miot i po kilku latach po kotkach nie ma śladu bo kocury zaczynają je przeganiać, i nie tylko te domowe tylko cała okolica która się do nich schodzi. Jedyny sposób żeby utrzymać kotki w normalnych warunkach to ich ścisła kontrola, pilnowanie, zamykanie, czyli tworznie bezpiecznych warunków do wychowania. Jest to bardzo podobna sytuacja która ma miejsce teraz u ludzi, nie uważacie?

