Opublikowane
Mirki i Mirabelki. Chciałbym zapoznać się z Waszymi opiniami na temat Waszego podejścia do tańczenia przez partnera/partnerkę (życiową) z obcą osobą (np. randomowo spotkaną w klubie), ale chciałbym na wstępie zaznaczyć, że chodzi mi o taniec w stylu latynoskim typu bachata lub kizomba, gdzie kontakt między tańczącymi jest naprawdę bliski, jest dużo ocierania się udami, a dotyk bym określił jako zmysłowy, przez niektórych może być też odebrany jako intymny.Wasz partner/partnerka ma zdanie na ten temat, że to tylko taniec, a lubi tak tańczyć, bo dostarcza mu/jej to przyjemność, ale nie jest zawodowym tancerzem/tancerką. Czy sama myśl o tańcu w takim stylu Waszej drugiej połówki wywołuje u Was poczucie zazdrości?Uważacie, że takie tańce powinny być wykonywane przez obce sobie osoby, z których chociaż jedno jest w związku? Czy jakbyście byli singlem/singielką, to taki taniec z obcą osobą w klubie/na imprezie odebrali byście jako sygnał/zaproszenie do czegoś więcej?
#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski
––

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clgguyks300p037t3mmogrkfs

Dodane: 14 kwietnia 2023 - 20:03:43
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy