Jako, że rok temu zakończyłem swój związek to postanowiłem po jakimś czasie założyć te słynne #tinder #badoo, bo jak wiadomo duża cześć "radndkowania" przeszła do internetu. I teraz mi powiedźcie czy to #niebieskiepaski czy to #rozowepaski czy to "normalne" w tych czasach, że dziś z kimś rozmawiasz, ta osoba się sama odzywa pierwsza, po to żeby np. na drugi dzień już nawet nie odczytać Twojej wiadomości czy zghostować? :DRozmowy jakieś jałowe, co druga ma kolczyk w nosie, normalnie jak jakieś klony. Co "normalniejsza" szukająca szczerej relacji to po czasie wychodzą właśnie takie kwiatki jak z tym ghostingem, czasem nawet do spotkania nie dochodzi #logikarozowychpaskow :D Jak masz swoje życie - źle, bo nie masz czasu siedzieć na tel., nie masz swojego życia to też źle - nudziarz.Pomijam fakt, że dużo kobiet z dziećmi, po rozwodach, po rozstaniach, po zdradach, no masakra jakaś.

