#zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #randkujzwykopemGdzie poznać wartościową kobietę. Temat wałkowany chyba pierdylion razy, a dalej nie mam pojęcia.Zacznijmy od mojej definicji wartościowej kobiety:- Nie księżniczka. Nie szukam pokojówki, ale też nie chcę sam wszystkiego w domu robić. - Zadbana. I nie chodzi mi o żadną modelkę 10/10. Tylko o kobietę, która nie ma nadwagi, potrafi się ładnie ubrać, uczesać. I tyle w sumie wystarczy.- Podejście do związku raczej romantyczne, aniżeli nowoczesne. bez zainteresowań w otwarte związki, ONSy, FBW, swingowanie, i tym podobne głupoty. - Bezdzietną. Bez psycho ex z poprzedniego związku. Bez nawijania 24/7 o swoich ex. - Bez poważnych zaburzeń psychicznych. Już nie. Ja nie mam nic przeciwko, żeby pomóc partnerce i ją wspierać. Ale Bogiem nie jestem, świata nie zbawię, nie dam się drugi raz wciągnąć w związek z borderką. Ja nie wiem, wydaje mi się, że to są normalne wymagania względem partnera, niezależnie od płci. Sam wszystkie spełniam, więc też nie jestem hipokrytą. A nie potrafię takiej poznać. Interesują mnie kobiety w wieku 23-30 lat. Młodszych nie chcę, bo to smarkule, które same nie wiedzą, czego od życia chcą. Starszych też nie, bo jednak zegar biologiczny jest dla kobiet nieubłagany. Sam jestem w tym przedziale wiekowym. Nie interesują mnie kobiety, które rozbijają się po klubach i imprezach. Nie dzierżę palenia, alkohol mi nie przeszkadza, o ile nie jest to zalewanie się w trupa. Jestem z Wrocławia. Możliwości niby multum. A jednak nie mam pojęcia gdzie mam szukać. Zagadywać losowe dziewczyny na siłowni? Na ulicy? Czułbym się jak ostatni creep, jakoś nigdy tego nie robiłem.Tinder i tym podobne strony odpadają. To są strony do szukania ONSów i FBW, nie związku. Więc takie rady sobie darujcie.

