Gdzie się poznaje introwertyczne kobiety samemu będąc introwertykiem? Mam 25 lat i już nie studiuję, pracuję zdalnie. Moje zainteresowania też niezbyt sprzyjają poznawaniu ludzi. Nie wiem za bardzo co mam robić i gdzie szukać. Nie chcę kogoś na jedną noc z Tindera lecz kogoś, kogo będę od początku relacji traktował jak potencjalną żonę zamiast bawić się w jakieś emocjonalne gierki. Nie jestem jakimś przegrywem co nigdy nikogo nie miał, ale te relacje nawiązywały się w szkole i na studiach, więc ich źródło się już wyczerpało. Nie chcę na siłę chodzić w jakieś miejsca czy na wydarzenia gdzie będę udawał chęć uczestnictwa tylko w celu poznania kogoś, wydaje mi się to strasznie nieszczere wobec innych.Próbowałem pisać do różowych zarówno tu jak i na reddit lecz zauważyłem, że chętne do pisania czy zawierania znajomości są praktycznie tylko kobiety po 30, a duża część młodszych kobiet jest po prostu nieuprzejma i agresywnie wulgarna dla każdego obcego, bez jakiejkolwiek dobrej woli wobec drugiego człowieka. Druga część po prostu nie odpisuje nic. Innych sposobów też oczywiście próbowałem ale za długo by pisać.Nie jestem najbrzydszy, mam fajne życie i chciałbym się nim z kimś podzielić, tylko tego mi brakuje. Chciałbym w przyszłości stworzyć więcej ludzi podobnych do siebie i patrzeć, dokąd zajdą w życiu, jak sam już będę zbyt stary by robić cokolwiek ambitnego. Nie chcę zdechnąć sam, to bez sensu.Przez samotność (a raczej bezradność wobec niej, nie wiem czego mogę jeszcze spróbować) się czuję jak ten smutny kotek, a stać mnie na wiele więcej.#rozowepaski #zwiazki #samotnosc

