Jestem kobietą i zauważyłam u siebie coś, co mnie samej wydaje się dziwne.Oglądając swój ulubiony serial, tak bardzo zafascynowałam się pewną męską postacią, że w porównaniu do niego moje codzienne życie wydaje mi się szare i nijakie. Zdarza mi się śnić o tej postaci, a przed snem często o niej fantazjuję.W pracy mam kolegę, który wyraźnie mnie lubi. Ja również go lubię, ale nic mnie do niego nie ciągnie – jest dla mnie tak samo szaro-bury i przeciętny, jak większość mężczyzn. Mimo to zdarza się, że daje mi jakiś komplement albo pomaga w drobnych sprawach czy zagaduje a nawet dogryzamy sobie nawzajem. Traktuję to jednak tylko jako substytut „feedbacku”, którego chciałabym doświadczać od tej serialowej postaci. Skoro ona nie istnieje, to w pewnym sensie "podpinam" w głowie realne miłe gesty tego kolegi pod fantazję o tej postaci z serialu, aby wypełnić tę pustkę. Dodam, że od trzech lat jestem mężatką i mój mąż nie wie, że robię coś takiego.#logikarozowychpaskow #wyznanie #zwiazki #seks #fantazja #seriale #przemyslenia #rozkminy

