Opublikowane
Trochę to przypomina pastę o Sylwii z której się nieraz śmiałem a teraz dopadło i mnie. Na roku mam taką koleżankę która trochę odstaje od grupy bo nie jest zbyt dynamiczna a właściwie to mocno nieśmiała. Praktycznie z nikim nie gada i stoi gdzieś tam na uboczu. Nie jest też zbyt piękna (takie 5/10). W każdym razie nie jakaś szpetna. Po prostu zwykła szara myszka jakich pełno na ulicy. I muszę przyznać się do zbicia ale zakolegowałem się z nią tylko po to żeby mieć od kogo brać notatki. Byłem dla niej miły, nawet komplementował czasem jej ubiór czy ogólnie sprawiałem wrażenie że wzbudza we mnie podziw z tego powodu że ma takie dobre oceny, jest ogarnięta i w ogóle. Najwyraźniej źle to zinterpretowała i jak się trochę wygłupialiśmy przy jakiejś gierce na telefonie to mi dała całusa w usta jak nasze twarze były blisko. Ja trochę uciekłem i nie odwzajemniłem przez co ona mocno się zawstydziła i praktycznie ją zamroziło. Jakby była w jakiejś hipnozie. Później się rozeszło po kościach ale ja niestety mam za miękkie serducho i musiałem to "naprawić". Pod koniec zajęć (czyli jakieś 4,5h po tym wydarzeniu) odnalazłem ją na korytarzu i powiedziałem że mi się to podobało ale mnie zaskoczyła i było trochę niezręcznie dla mnie. I powiedziałem że chętnie bym to powtórzył ale w bardziej ustronnym miejscu. Myślałem że powie tylko ok nic się nie stało i git a ta mnie zaprasza do domu na herbatkę na jutro xd No i stało się. Przeleciałem ją wtedy. Było nawet ok. Ja musiałem przejąć całą inicjatywę bo ona nie wiedziała co i jak. Seks taki 5/10 bez większej historii. Teraz mam jednak wyrzuty sumienia że to poszło w złym kierunku. Ja nie mam wobec niej żadnych poważnych zamiarów a ona wydaje mi się że odwrotnie. Szkoda mi jej bo to naprawdę dobra dziewczyna i świetny materiał na związek dla jakiegoś spokojnego chłopaka. Tylko co teraz mam zrobić? Jak jej powiem że to był błąd i nie chcę kontynuować to pewnie się załamie i mnie znienawidzi za to że ją wykorzystałem. A jeśli będę kontynuował takie "fwb" to znowu stracę szansę na poznanie innej dziewczyny bardziej w moim typie bo pewnie szybko wyjdzie na jaw że A. to moja dziewczyna i jestem zajęty.PS Żeby nie było że zmyślam to taki mały dowód w załączniku. Zawsze zabieram laskom majtki na pamiątkę po pierwszym seksie. Teraz też nie było wyjątku.#studbaza #seks #zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski #tinder #niebieskiepaski #fwb

Dołączone mediagrafika

P-20230906-150156-min

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Wiemy, że sam potem nosisz te majtki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator heracinsky
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Tu OP, miałem nie pisać już bo i tak nikt nic ciekawego nie napisał i dalej nie wiem co zrobić z tą sytuacją. Ale w kwestii tych majtek @kyIiejenner: @Jagoo: @zgubiles_sie_jelonku: to nie tak że zabieram i nara. Po seksie trochę się droczę z nimi w taki sposób że biorę majty z podłogi czy tam z łóżka i mówię że za karę (za coś tam co sobie wymyślę) zabieram i będą do odebrania następnym razem. I zwykle dają na luzie i jest to pretekst do następnego spotkania na którym jak bardzo nalegają to oddaję a jak nie to zatrzymuję dla siebie. Chyba że od razu widzę że lasce zależy na majtach bo wzięła najlepsze jakie miała to jej nie biorę bo analogicznie i sam bym nie oddał rzeczy której lubię bardzo np. jakiejś fajnej bluzy czy podkoszulka. Ale tak z doświadczenia poprzednich związków to laski mają od zarypania różnego rodzaju bielizny i nie robi im to różnicy. Jakieś zwykłe stringi czy figi to koszt kilkunastu złotych. Jeszcze nie trafiłem żeby jakaś popylała w victoria secret czy versracze. Wtedy bym chyba nie kradł bo by pomyślała że jestem biedak i chce opchnąć żeby zarobić xd
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clm7r7t3q01cy0m3vlfbae3b5

Dodane: 6 września 2023 - 15:07:14
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy