Dlaczego #rozowepaski uważają, że #niebieskiepaski którzy byli w związkach (również w tych małżeńskich) są lepsi od tych prawiczków co nigdy nie byli w związku?Przecież ci pierwsi udowodnili wielokrotnie, że nie nadają się do związków, bo gdyby się nadawali, to wciąż by w nich byli. A więc w czym koleś który nie potrafi być w związku (bo już to udowodnił wielokrotnie) jest lepszy od kolesia prawiczka, który nie wie czy jest dobry lub zły w #zwiazkiTo tak jak by pracodawca zatrudnił gościa, który ma nasrane w papierach (dyscyplinarka etc.), bo już miał kilka prac, zamiast gościa, który dopiero wkracza na rynek pracy i czeka go pierwsza w życiu praca.Gdzie tu sens, gdzie logika?#logikarozowychpaskow

