Co oznacza ten słynny zwrot do mlodych dorosłych (18-35 lat) per młody? Czy to nie jest, aby jakaś kryptoobelga? Ta hierarchia wzięła się z wojska za czasów PRLu, kiedy to w pewien sposób gnębiono tych młodych, lub nowych w wojsku, bo moim zdaniem kultura osobista wymaga by zwracać się przez Pan do nieznajomego, lub osoby, z którą nie prześlimy na Ty, albo pracodawcy zwracaja się (Pan [tu nazwisko] tej osoby), a nie młody, bo w biznesie nie ma wieku, wszyscy w pewien sposób są równi i jest szacunek do drugiego człowieka i jakoś lepiej brzmi np w sytuacji, kiedy jest pracodawca i młody pracownik w przedziale wiekowym 18-35 lat to profesjonalniej brzmi "Panie Kowalski" niż "młody", a wiadomo w bliższej relacji, to chyba lepiej zwrócić się po imieniu do kogoś, niż per młody. Czy przesadzam, że dostrzegam w tym ukrytą obelgę? #psychologia #pytanie #kulturaosobista

