Czy wy też z czymś takim się spotykacie?Poznajecie dziewczynę, zainteresowanie z dwóch stron, kilka spotkań i potem słabnące zainteresowanie i ghosting?Do tej pory w 2025 roku miałem dosłownie 5 takich relacji i powoli mam już dość, ciągle to samo. Miesiąc-dwa i koniec. Wszystko niby idzie w dobrym kierunku, spotykamy się u siebie, całujemy się, chodzimy za rękę, spędzamy czas ze swoimi znajomymi, często się widujemy, aż nagle ona sama przestaje pisać. Jak nic nie pisze, to jeszcze te 1-3 dni sam ciągnę kontakt, ale jest to samo. Zdawkowe odpisywanie, lub w ogóle i w końcu daje sobie spokój.Po kolejnej takiej sytuacji zacząłem pytać się kolejnych dziewczyn o co chodzi i czy mają chęć kontynuowania tej relacji, bo chce wiedzieć na czym stoję, to słyszałem od nich- nie wiem xdCzuję się jakbym był w jakiejś grze, ciągle ten sam skrypt. Mówię o tym rodzicom czy rodzeństwu, to oni mi mówią, że to ciągle moja wina i to ja powinienem się starać o dziewczynę xD Jak im powiedziałem, że jak nie widzę zainteresowania z drugiej strony, to odpuszczam, a jedna sobie przyjeżdżała do mojego miasta i nawet się do mnie nie odzywała tylko wstawiała relacje jak baluje ze znajomymi, to dopiero zrozumieli, że to nie jest moja wina. Ale tak ludzie myślą, którzy nie znają portali randkowychCzy to jest naprawdę jakaś wspólna cecha dziewczyn z portali randkowych?#zwiazki #tinder #bekazpodludzi #logikarozowychpaskow #rozowepaski

