25 lvl i zero kontaktów z kobietami od prawie 3 lat. Działam głównie na apkach randkowych i od jakiegoś czasu jest dramat. Koło 20-stki miałem 2 krótkie akcje przez tindera i 1 związek z uroczą dziewczyną z badoo. Na przestrzeni ostatnich 2-3 lat zaliczyłem randki z 13 laskami i z żadną nawet jednego pocałunku. Nie mam pojęcia, o co chodzi; tak jakby wszystko się zmieniło od kiedy pierwszy raz miałem konto na tinderze. I w zasadzie to nie wiem, co robić. Frustracja wjechała ostatnio na pełnej; brak bliskości i brak możliwości eksperymentowania w seksie. W zasadzie to nigdy nawet nie ruchałem bez gumy, nigdy nie spróbowałem niczego odważniejszego z żadną dziewczyną. Mam czekać do 30-stki aż może coś się zmieni(nie ma opcji nawet)? Czy może warto spróbować w escortki - niektórzy zachęcają, inni odradzają? Czy też próbować do skutku na apkach(bicie głową w mur)? Poza apkami mam spore zainteresowanie jedynie u lasek 3/10 - podobnie jak przeciętny wykopek. Zabija mnie myśl, że inni się bawią, a mi pozostaje żalenie się na wykopie i spotkania, z których nic nie wynika.#rozowepaski #niebieskiepaski #seks #zwiazki #tinder #zalesie

