Jestem przed pierwszym zakupem mieszkania, mam odłożone 300k i tak się zastanawiam.Nieruchomość, którą chcę kupić to koszt 1,2kk. Czyli biorę 900k kreski i teraz opcje są takie.1. Kredyt na standardowych warunkach = rata 67002. Mieszkanie tanieje o 20% w przeciągu 2 lat = ja powiększam wkład o 5k msc - 4k msc najem = 24k czyli 324k i kreska na 634k = rata 47003. Dostaję tani kredyt na 4% od rządu na start i mam ratę = 4300złPlusy ostatniego rozwiązania są takie, że wprowadzam się zaraz, a nie +2 lata (czasu nie kupię). Kreska jest tańsza zdecydowanie miesięcznie. Ten program pomógłby mi bardzo. W przypadku drugiego punktu to wstyd trochę pisać, ale gdybym kupił mieszkanie zanim zacząłem czytać wasze "porady" to tego anonima nie byłoby wcale, a ja miałbym własne mieszkanie... . Nie wiem dlaczego jest taka nagonka na kredyty (jakieś chory lobby jest tutaj na wykopie opłacane, chyba przez landlordów), wystarczyło w 2020-2021 wziąć kredyt razem z innymi, to nie dość, że śmiesznie niska stała stopa, tanie mieszkanie, mieszkałbym już 3-4 lata na swoim to musiałem się słuchać ekspertów ( ͡° ͜ʖ ͡°) anonimowych ekspertów od śmiesznych wykresików, które nie mają żadnego znaczenia. Żyjcie dalej swoimi wykresami, ja chcę żyć bez wykresów ale na swoim. Mam nadzieję, że program szybko wejdzie.#nieruchomosci #kredythipoteczny #mieszkanie #wynajem

