Opublikowane
Przegrałam życie. Jestem uwięziona w toksyczny środowisku bez możliwości ucieczki. Już w dzieciństwie pojawiały się u mnie myśli samobójcze. Całe życie z nerwicą, depresją, bezsennością i obojętnością rodziny. Nawet moja anoreksja została przez nich zignorowana. Były próby podjęcia pracy, studiowania, z których nic nie wyszło. Obecnie praktycznie nie wychodzę z domu, a jak już wyjdę to unikam ludzi jak tylko mogę. Mam wrażenie, że rodzina nie chce żebym poczuła się lepiej. Zniszczyli mnie psychicznie. Przez ciągłą krytykę ciężko mi patrzeć w lustro. Czuję się durna i obrzydliwa. Ja nie mam samooceny. Jestem cieniem człowieka. Niedawno zaczęłam psychoterapię. Naiwnie łudzę się, że to jakoś naprawi lata dokonanych zniszczeń. Zawsze przy życiu trzymała mnie nadzieja, że kiedyś będzie lepiej. Teraz już w to nie wierzę. Jestem królową przegrywu, bez znajomych, pracy, perspektyw. #depresja #toksycznirodzice #nerwica
55

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
@Twardy_Narkotyk - oczywiście że nie jest aktywna w tym wątku. Większość takich wątków autor napisze, wyrzuci to z siebie, a potem znika i tu nie zagląda nawet. A szkoda. Przecież mogłaby się tutaj wywiązać ciekawa dyskusja, także pomocna innym. Ale nie - lepiej się nie odzywać.Tak czy inaczej - autorko - czekamy. Odezwij się.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
jestem w podobnej sytuacji, choć mam ok 5 milionów złotych majątku
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Cześć. Zacznę od końca:
Niedawno zaczęłam psychoterapię. Naiwnie łudzę się, że to jakoś naprawi lata dokonanych zniszczeń.
To bardzo ważny krok, który zrobiłaś. Rozpoczęcie terapii. To jest Twój pierwszy sukces na drodze do zmian. Pamiętaj tylko, że terapia nie pomoże w 4-5 spotkań. U mnie pierwsze efekty były po 3-4 miesiącach terapii (co tydzień).
Przegrałam życie. Jestem uwięziona w toksyczny środowisku bez możliwości ucieczki.
To nie tak. To Ty tak to widzisz, tak to wygląda z Twojego punktu widzenia. Ale jak uda Ci się na to spojrzeć z innego punktu, to będzie to wyglądało zupełnie inaczej. Do tego potrzebujesz terapii, super że ją zaczęłaś. Terapia otwiera oczy, zaczyna się widzieć dużo więcej, to czego się wcześniej nie dostrzegało.
Były próby podjęcia pracy, studiowania, z których nic nie wyszło.
Jak wyżej. Wszystko to może Ci się udać.
Jestem królową przegrywu, bez znajomych, pracy, perspektyw.
To wszystko też się zmieni. Nie za miesiąc czy dwa. Ale za rok. Teraz tego nie widzisz, bo nie masz możliwości tego zobaczyć, ale z czasem będziesz widziała coraz więcej i zobaczysz też to ile możesz zmienić. Najważniejszy krok już zrobiłaś, pierwszy sukces odniosłaś na tej nowej drodze. Teraz tylko musisz stawiać kolejne kroki i nie zrezygnować.Jeżeli chcesz pogadać, to załóż jakiegoś anonimowego maila i podaj go tutaj. Mam zadanie dla Ciebie. Poważnie:)
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cly15pqnn0051ydklvpnul93q

Dodane: 30 czerwca 2024 - 08:15:10
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy