Opublikowane
Od kilku miesięcy mam problem, żeby wstać rano z łóżka. Wyłączam alarm o 6 i zasypiam ponownie. Budzę się dopiero o 10-11. Czuję się beznadziejnie bez względu na długość snu. Tak jakbym wcale nie spał. Nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Najwięcej energii mam wieczorem i nocą. Zwolniłem się z pracy, szukam czegoś na nocną zmianę. Zrobiłem różne badania, w tym pod kątem zaburzeń snu. Wykluczono bezdech senny. Zdrowo się odżywiam i nie stosuję żadnych używek. Staram się być aktywnym fizycznie, ale mój poziom energii jest bardzo niski. Jeszcze rok temu byłem w stanie przebiec kilka kilometrów, teraz nie dam rady. Leczę się na depresję, ale czy to możliwe żeby ona była przyczyną tego problemu? Nie wykluczam też wpływu koronawirusa, bo problemy z samopoczuciem zaczęły się w 2020.#sen #zdrowie #depresja
16

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clxncn27p06b177rou6oip1f8

Dodane: 20 czerwca 2024 - 16:20:16
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
ustaw alarm godzinę wcześniej lub godzinę później
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Budzisz się o 6 ale nie napisałeś o której godzinie idziesz spać?
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy