Opublikowane
Nie mam konta na wykopie, ale gdy mi się nudzi lubię czytać tagi .Także te o związkach, kobietach, przegrywie ect. Poznałem całe kluczowe słownictwo, którym się tutaj operuje, by opisać jednym słowem pewne zjawiska, osoby. Pojawia się tutaj czasem, że warto celować w młodsze dziewczyny jeśli: nie planujesz szybko dzieci/nieprzeżyłeś za młodu nastoletniej miłości/nie chcesz być facetem gorszej kategorii jeśli kobieta swoje porzeżyła,a obecny związek to epitafium jej życia, łożkowego jak i uczuciowego. Zgadzam się. Swój jedyny związek zakończyłem w wieku 28 lat, po czterach latach jego trwania. Nie przeżyłem tego jakoś boleśnie, bo rozstaliśmy się w niezgodzie. Pół roku spędziłem na odpoczynku od związków. W końcu wziałem się za połów. I nastąpiło to co nazywa się ścianą. Faktycznie, przyzwyczajony do rówieśniczek od szkoły po czas studiów byłem nieco... nieświadomy pewnych rzeczy. Zdarza się. Myślałem, że dziewczyny z innego rocznika to jak dziewczyny z innych kultur, religii, kontynentów, krajów. Wiem, głupota nie z tej ziemi, ale przyznaję się, nigdy nie drążyłem tematu związków, problemów, czarnej pigułki czerwonej pigułki. Jakiejkolwiek. No i było jak jak pisaliscie: przeżyłem szok. Ta ma dziecko, ta szuka tylko i wyłacznie stabilizacji, ta chce dziecko, bo po rzydzietsce nie bedzie się o nie starać. Czułem jakbym jako wędkarz udał się z wędką na jakieś bagna. Czytałem już wtedy wykop, więc poznałem na tagach: #blackpill #redpill #przegryw #seks #rozowepaski i na innych też, ale ich nie zapamietałem, że teoretycznie kluczowe lata dziewczyny to lata 15-25, a im dalej wiekowo w las, tym więcej drzew i wybór żaden, nawet dla przystojnego mężczyzny. Wtedy po raz pierwszy w życiu pomyślałem, że muszę mieć jak już to młodszą. Wcześniej nie przechodziło mi to przez myśl. W sumie nic dziwnego. Jak facet jest młody, nie musi . Kobiety, które wiedzą czego chcą to te które nic od siebie nie dają i są jedną nogą grobie jeśli chodzi o seks, życie, wszystko. I mając 28 lat poznałem dziewczynę lat 17. Kiedy byłem w jej wieku nie miałem dziewczyny, więc też nie do końca znałem życie nastek. Czasami trzydziestoletnie kobiety piszą, że to osoba niewinna, nie wie czego chce od życia, że jest niedoświadczona, że o czym się z taką porozmawia, jakie z nią rozrywki, chyba odrebienie lekcji. Piszą to, teraz już wiem dlaczego. Bo mają wymagania i brak niczego w zamian. Wszystko zgarneli jej poprzednicy. Tak, pzregrywy mają 100% racji. Tutaj dla was moje uznanie. W praltyce no właśnie nie. Doświadczone to młode bywają, że hej, o czym się przekonałem w łóżku. Żadna dziewicza niewinność. O czym się z taką porozmawia? Wbrew pozorom o czymś wiecej niż tiktok, a dodatkowo taka osoba nie jest wypalona. Moja ex to była mentalnie już chyba koło 45 lat. Także tak, jeśli facet ma możlwiość a już ma swoje lata to nie bierze dzieciatego bagażu, emocjonalnego bagażu, tych kobiet, które właśnie już wiedzą czego chcą. Dziwne, że musiałem się o tym empirycznie przekonać.

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clxk97bq205ht77ro9su93smk

Dodane: 18 czerwca 2024 - 12:20:44
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Znam parę lasek po 30ce w UK, i wszystkie fajne. Jedna ma stadninę, inna prowadzi ośrodek wypoczynkowy w Szkocji, jeszcze inna piekarnie u mnie w okolicy, jedna jest CISO w wielkim banku (moja endorserka), żadna z nich nie jest wypalona, a raczej właśnie w najlepszym czasie na rozwój, bo jest już trochę zebranej kasy, dom, doświadczenie, kontakty i można myśleć o większych, poważniejszych celach.Niewątpliwe znalazłbym i takie “nudne, typowe” laski po 30ce też, ale… to jak z każdym człowiekiem, płeć tutaj nie ma znaczenia.I tak samo w młodym wieku, będą i fajne robiącą coś ciekawego, i takie typowo nudne.To jest ogólnie moja super moc zauważyłem w porównaniu do różnych tagów na Wykopie - że traktuje kobiety jak… ludzi. I wiem, że jak to z ludźmi, są fajne i niefajne, a nie robię jakieś generalizacje na podstawie tego co chce zobaczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Taka, tak... "brak niczego" piszesz. No to ja chyba znam diagnozę, ale nie napiszę, bo nie chcę cię dołować...
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Jestem w jakiś sposób skłonny uwierzyć w tą historię. Może autor trochę emocjonalnie przekoloryzował, ale patrzę na związek mojego brata i dokładnie tak jest. Seks nie istnieje po urodzeniu dziedka, a po ślubie stopniowo częstotliwość malała. Co ciekawe kojarzyłem, że dziewczyna też swoje użyła. Mówiłem temu tłukowi, mojemu bratu, że jeszcze będzie żałował decyzji to idiota bronił jej jak lew. Cóż, teraz umywam ręce. Ja co pradwa nie lecę na legalne 18stki, ale sam po skończeniu swojego związku nie chcę brać się za nowy.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy