Opublikowane
Będę żałował tego wpisu, bo jakby znam podejście wykopków w tej sprawie,ale co mi tam ( ͡° ͜ʖ ͡°)Z przyszłą niedoszłą żoną zamierzamy kupić większą nieruchomość z minimum 4 pokojami na życie żeby wiadomo było wspólne. Ja jestem w sytuacji, gdzie mam już swoje całkowicie spłacone 2-pokojowe mieszkanie, na którym aktualnie mieszkamy. Dodatkowo do momentu ślubu w tym roku przewiduje, że będę miał około 400k wolnych środków. Oznacza to w zasadzie tyle, że w zasadzie nikłym kosztem mógłbym sprzedać swoje aktualne mieszkanie, dołożyć oszczędności i już teraz kosztem jakiegoś śmiesznego kredytu rzędu 150k wyprowadzić się na większe mieszkanie docelowe 4 pokojowe mieszkanie. Tutaj oczywiście pojawia się problem natury, że przyszła niedoszła żona na pewno by chciała żeby ewentualna nieruchomość po ślubie na której będziemy mieszkać była nasza wspólna, a nie jak teraz tylko moja. Ja z kolei nie chciałbym bawić się w rentierkę i spłacanie rat, które w zasadzie będę składały się w większości z odsetek. Ja wiem, że od przybytku głowa nie boli, no ale jest jak jest i chciałbym usłyszeć wszelkie opinie jak mądre i głupie by one nie były ( ͡° ͜ʖ ͡°)Ja wiem, że problemy pierwszego świata, ale może ktoś był w podobnej sytuacji. Różowej oczywiście bezgranicznie ufam, ale bez przesady ( ͡° ͜ʖ ͡°)#nieruchomosci #zwiazki #rozowepaski #pieniadze

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Jeśli nie jesteś w stanie zaufać różowej na tyle, żeby podzielić się z nią swoim majątkiem, to się nie żeń. Nie żebym był tutaj adwokatem różowych pasków, bo jestem facetem i świetnie rozumiem te obawy. Nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka i warto być wobec siebie i innych uczciwym ( ͡° ͜ʖ ͡°)Ale wiem też, że 99% małżeństw i związków między ludźmi to żadna tam miłość, tylko interesy, przywiązanie, przyjaźń, potrzeby biologiczne itd.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ale co to znaczy, zeby byla wspolna?50:50?Zawsze mozecie kupic i akcie notarialnym zazaczyc jaka czesc jest z twoich srodkow a jaka z ich. Win/win, ty nic nie tracisz,a przyszla niedoszla byla zona bedzie wspolwlascicielem (tyle ze z mniejszymi udzialami)
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clw9486p401ttplus871ot7i5

Dodane: 16 maja 2024 - 12:36:16
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy