Może mi ktoś wytłumaczyć co się odjaniepawliło z gastronomią w Polsce przez ostatnie lata?Od zawsze z żoną świętujemy nasze małe sukcesy wyjściem do restauracji, ale powoli z tego rezygnujemy bo ceny w restauracjach poszybowały w ciągu ostatnich kilku lat o co najmniej 100%, a porcje są mniejsze i w dodatku używane są gorsze składniki.Wczoraj za przystawki, zupę, główne danie i lampkę wina zapłaciliśmy 260zł i nawet się nie najadłem do syta. Teoretycznie jeden z lepszych lokali w Warszawie, z oceną 4.8 na google'u, a jedzenie totalnie zwykłe, które równie dobrze mógłbym zrobić ja albo moja żona. Mimo tego przeciętnego jedzenia i wysokich cen lokal był pełny. Nie rozumiem tego. Do jakich cen muszą dojść ceny w restauracjach żeby ludzie w końcu się opamiętali?Ostatnio byłem też w modnej burgerowni, zestaw burger + frytki + cola = 65zł. Burger totalnie średni jak z jakiegoś pasibusa, frytki mrożone!!!!!. Nie wiem czy ja się zrobiłem wybredny czy o co chodzi, ale to przechodzi ludzkie pojęcie. Szczególnie że w tych czasach nawet średnio inteligentny szympans potrafi zrobić dobry obiad korzystając z jakiegoś thermomixa czy lidlomixa.#warszawa #gastronomia #restauracja #jedzzwykopem #restauracje #jedzenie #gotujzwykopem #thermomix

