Planuję zakup swojego pierwszego mieszkania. Niestety na jakikolwiek sensowny metraż w Warszawie mnie aktualnie nie stać, więc znalazłem ofertę w Piastowie, tuż obok Ursusa, do SKM Ursus Niedźwiadek jakieś 10 minut spacerem, więc w teorii dojazd do centrum jest dobry. Mam jednak wątpliwości, czy cena nie jest trochę wysoka.Samo mieszkanie wychodzi ~11 500 zł/m², a wliczając miejsce postojowe ~12 700 zł/m². Rynek pierwotny, więc z wykończeniem uzbiera się około 750k, kwota blisko miliona wydaje się stosunkowo spora.Plusy: przede wszystkim dojazd do centrum,, w razie problemów z pracą łatwiej będzie ją znaleźć w Warszawie niż w Łodzi.Minusy: w okolicy jest trasa S2, jakieś 200 m w linii prostej, tory kolejowe ~500 m, a na domiar złego samoloty z Okęcia. Pociągów i aut specjalnie nie słychać, ale co do samolotów mam wątpliwości.Pracuję zdalnie w IT wiadomo, branża jest teraz trochę niepewna ( ͡° ͜ʖ ͡°), ale za wynajem w Warszawie płacę tyle samo co wyszłaby mi rata za to mieszkanie, przy 2,5x większym metrażu. A gdzieś mieszkać trzeba.Alternatywą jest dla mnie Łódź - tam w tym budżecie kupię 70 m²+ i to w samym centrum.Mieszka ktoś może w okolicy i wypowie się, czy jest sens się w to ładować?#nieruchomosci #warszawa #pruszkow #piastow

