Opublikowane
Muszę coś zrobić ze swoim życiem i przestać wydawać kasę na bezsensowne i głupie rzeczy z których nic nie mam.Jadam tylko rzeczy zamawiane bądź cateringi, kompletnie nie patrząc na cenę. Podobnie robię w sklepach, wszystkie nowości muszę testować, większa połowa idzie na śmieci. Zakupy w żabce, z dostawą z glovo/liska. Nawet wody nie mogę kupić zwykłej 1,5l tylko muszę mieć małe (droższe) i najlepiej w szkle. Jakieś słodycze itp zamawiam przez internet. Zakupów w internecie robię tyle, że codziennie coś przychodzi. Czasem płacę za kuriera z 3x tyle niż paczkomat bo mi się tego samemu odbierać nie chce. Kupuje też różne gadżety, latarki, śrubokręty, ozdoby, czasem po 20 sztuk już czegoś mam. Np. portfel sobie zamówiłem w tym tygodniu. Przeliczyłem to jest to portfel nr 42. 40 różnych mam w szafce, a używam jednego. Czasem zmieniam, ale połowy z nich nigdy nawet nie użyłem. Paski, krawaty, torby i tak dalej. W tym roku sprzątałem szafę i wywaliłem z 10 toreb laptopowych, takich starszych, regulowanych do laptopów 17,3" i 15,6". Większość nawet nie użyty i z metkami. Nawet mi się tego sprzedać nie chciało i poszło w śmieci. Oczywiście co roku nowy telefon, starego się sprzedać nie chce, niech leży. Komputer za 5 cyfrową sumę, mimo że nie gram. PS5, Xbox - włączone z raz. Rower którym jeżdżę z 10 razy w roku też musi być za kilka tysięcy. Sakwy do niego? oczywiście, nawet nie rozpakowane z paczek w których przyszły, leżą w garazu. Kilkaset złotych ściąga mi z subskrypcji za jakieś disneye, netflixy, spotify, vpn i tak dalej, 90% nie używam tego, ale szkoda zrezygnować bo może będzie potrzebne.Jak to zmienić?#zalesie #wydatki #zarobki #oszczednosci #oszczedzanie #psychologia
07

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
@kooolega: No byłem u psychologa ale to były tylko pogadanki, nie rób tak, kupuj sobie coś ale oszczędzaj co wypłatę określoną sumę, zapisuj wydatki i tak dalej. Wręcz poczułem się jakby trafili na złotego klienta i zapraszali na kolejne wizyty z których nic nie wynikało. Pytali czy jest poprawa, co się zmieniło. + ogólne pogadanki od dzieciństwa po dorosłe życie i z tego też nic nie wynikło.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@xentropia: Czy lenistwo to nie wiem. W przypadku jedzenia to może tak to wyglądać, bo samemu się nie chce zrobić choć coś tam ugotuje sobie. A pozostałe rzeczy to wręcz z nudów. Jakieś klocki lego, jakieś narzędzia, puzzle, gry.Gdybym tego nie robił, nie kupował, nie bawił się w testowanie kabelków do ładowania czy ładowarek to bym się po prostu nudził. To mi wypełnia czas. A to, że potem idzie w odstawkę to już inna bajka.Lenistwo to też brak chęci na sprzedawanie tego. Nie daje mi to frajdy. Niech leży, może się przyda. Dopiero jak już coś staje się bezużyteczne to wtedy wywalę. A za grosze to szkoda zachodu aby wystawiać na olx.W dzieciństwie raczej było normalnie, niczego mi nie brakowało ale też nie miałem każdej zachcianki jakiej chce. Moi rodzice też moze tacy zbieracze. Tata lubi narzędzia, ma cały warsztat ładne poukładany, ale on nimi pracuje i zarabia więc kupował jakościowe, ja się nimi bawiłem i też chciałem. A że zbieracze to np te narzędzia ma w domu jakieś podstawowe, w garażu takie garażowe oraz co jadą z nim na robotę, w aucie takie które zawsze wozi ze sobą, na działce też część wywiózł i tak dalej. Więc ja mam teraz parę skrzynek narzędzi marek premium które częściej pożyczam znajomym niż sam użyje. I tworze sobie jakieś wymyślone problemy, wyszukuje za granicą jakieś specjalistyczne wkrętaki np. pięciokąty których nigdy oczy pewnie nie zobaczę, ale sobie kupuje aby było.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clvryilvc000o0mmgnx4wo1vh

Dodane: 4 maja 2024 - 12:24:20
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu