nie warto rozpatrywać losowania genów jako wygrywu czy przegrywu, trzeba na to spojrzeć jak to było np w Harrym Potterze - przydział do domów, gdzie każdy dom był inny, inne wartości reprezentował.. ale żaden nie był gorszy. Ktoś kto "wygrał" loterie genetyczną będzie realizował się w czymś innym w życiu np relacjach międzyludzkich, na doświadczaniu bodźców zewnętrznych, natomiast ten kto "przegrał" może spełniać sie na zgłębianiu swojego umysłu, rozszerzaniu swojej wiedzy.. kreowaniu wewnętrznych światów.#przemyslenia #przegryw #wygryw #blackpill

