Cześć Mirki i Mirabelki,Przychodzę do was z pewną trudnością i nadzieją na radę.Mam problem z dziadkiem (l. 83), którego dopadła demencja.Dziadkowi od kilku tygodni wydaje się, że ktoś go okradł (odkrywa brak starych książek w szafie).Dziadek żyje w ciągłej pętli, w której odkrywa kradzież i alarmuje członków rodziny nawet kilka razy dziennie.Jak widzę ciągłe zdenerwowanie i stres w oczach mojego dziadka, to jest mi po prostu przykro.Próby racjonalnego wytłumaczenia albo nie działają, albo działają to kolejnej "pętli".Czy ktoś z was miał podobny problem lub ma pomysł jak sobie z tym poradzić?#mikroanonim #demencja #psychologia

