Opublikowane
Cześć, myśle, ze to dobre miejsce na takie pytanie. Ogólnie mieszkam w uk od 19 roku życia, teraz mam 26, no i każdy kto mieszkał i pracował w takich zwykłych pracach tutaj chyba wie jak to wygląda. Aktualnie straciłem pracę i szczerze mam dość już szukania i pracowania w takich „kołchozach”. Myślę poważnie nad powrotem do Polski, miałbym trochę oszczędności ale też nie dużo. No ale nigdy nie pracowałem w Polsce, boję się tego powrotu, nie ma co oszukiwać. Jestem w kropce, od dłuższego czasu myślę, żeby wrócić i zacząć studiować, w końcu coś zrobić w tym życiu. Ja już na prawdę nie wiem co robić, siedzę ciągle w domu z depresja na bani i chce mi się płakać bo uważam, że zniszczyłem sobie życie. A przynajmniej jego początek. Co byście mi poradzili? #uk #emigracja #polska #pracbaza

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (8)
mirko_anonim
Opublikowane
Ja wracam, 5 lat w UK, zarobiłem swoje i za rok planuje powrót i studia zaoczne. Nie mój świat i nie moja bajka, chce żyć w swoim kraju nawet jeżeli miałbym zarabiać połowę mniej, do tego mam swoje mieszkanie i nie muszę wynajmować jakichś flatow i pchać komuś kabzę. Mam 30 lat, jakby miał 26 to bym sobie na nowo życie ułożył. Znaczy pewnie też bym wyjechał tak jak zrobiłem bo zarobiłem dobrą kase, angielski też mam bardzo dobry i nie słuchaj, że angielski dzisiaj to każdy mówi jak native. Ludzie nie umieją w Polsce angielskiego, dukają, nie znają słowek, nie mają pewności w rozmowie. Znać DOBRZE język angielski to duży atut, wiem jak mówią w tym języku bo byłem na studiach i pracowałem w Polsce. Mógłbym robić wykształcenie w UK bo mam na to pieniądze ale mi się tu zwyczajnie nie chce żyć, czuje się tu obcy i zawsze bym się czuł. A jak w Polsce by była tragedia to zawsze mogę wrócić bo mam status. Pamiętaj, że tracisz młodość na pracę w fabrykach, tutaj łatwo pisać ludziom aaa zrób sobie kursy, kwalifikacje i kup mercedesa i jesteś król. A co z innymi aspektami życia? Z socjalizowaniem się, randkami, znajomymi? Bo ja tu ciągle praca i tyle, wśród Anglików czuje się obco a Polaków tu gdzie żyje nie ma w moim wieku i moim "klimacie" . Praca- dom, tracenie młodości. Jeżeli żyjesz podobnym stylem to się zastanów bo możesz kiedyś bardzo żałować straconego czasu na płacenie podatków na benefity dla próżniaków z dwoma lewymi rękami a w młodości wielka dziura i zero wspomnień, tylko nocka na magazynie do wspominania.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ciężko wszystkim z tego anonima odpisać ale dzieki za rady i rozumiem co chcecie mi przekazać. To prawda nigdy nie pracowałem w Polsce, jestem tutaj całe swoje dorosłe życie. Postaram się jednak wziąć w garść i ogarnąć tutaj, nie chce żałować po kilku miesiącach po powrocie do Polski.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@demoliton_hammer: dzięki wielkie. Popatrzę na jakieś kursy @mielonkazdzika: Tobie też dziękuję.Podtrzymaliście mnie na duchu.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@noami: brak pewności siebie, wolałbym studiować w swoim natywnym języku. Pomimo, że znam bardzo dobrze angielski.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@mr_ponglish: angielski mam imo bardzo dobry. Zawsze pracowałem między Anglikami, dużo w Internecie spędzałem po angielsku więc tu nie ma problemu.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@demoliton_hammer: właśnie o to też chodzi, pochodzę z miejscowości 5 minut od Warszawy, nie mam gdzie wrócić. Musiałbym coś wynająć, na to chciałbym przeznaczyć oszczędności. Umiejętności też nie mam, to mój największy ból, straciłem lata na pracę po magazynach i produkcjach. Dlatego mam tak zjebana głowę teraz.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@noami: Ale ja nie chce spędzić całego życia w takiej pracy aby tylko jeździć mercedesem. Mam auto, jeżdżę nawet dobrym autem ale nie na tym polega życie. Chciałbym pracę w której jakoś będę się spełniał i odnajdywał, a o taką tutaj ciężko.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@klementyna123: właśnie o to chodzi, ja nie mam tutaj perspektyw i to mnie najbardziej boli i frustruje, mógłbym tutaj dalej siedzieć i jako tako żyć, może i delikatnie lepiej niż w Polsce ale z zepsutą głową. @kriegcaptain710: tego też się obawiam, nie powiem. Boję się, bo nie wiem kompletnie jak wygląda życie w Polsce a nie mam możliwości siedzenia u mamy, musiałbym coś wynająć i mieszkać na swoim.
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clu1435zs00bf0ml8juq7t89v

Dodane: 21 marca 2024 - 11:50:48
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu