Matka stwierdziła, że moje zaburzenie unikające (skrajna forma fobii społecznej) to choroba duszy, i gdybym zawierzył bogu to wszystko by się zmieniło na pstryknięcie palcem, całe moje życie. Zapytałem czy struktura mózgu też by się zmieniła stwierdziła że tak. Gdy zapytałem o wygląd stwierdziła, że bóg mnie takiego stworzył. Zapytałem ponownie o strukturę mózgu i stwierdziła że może nie strukturę mózgu, ale czytala artykuły że ludzie funkcjonują bez dużej części mózgu. Zapytałem czy jeżeli znajdę księdza który mówi inaczej niż ona, to czy by mu przyznała rację, ta stwierdziła, że absolutnie, ona wierzy tylko w święte sakramenty. Gdy zapytałem o papieża, ta stwierdziła że nawet papież nie jest w stanie na nią wpłynąć.Rozmowa odbyła się 5 minut temu.#chrzescijanstwo #katolicyzm #przegryw #depresja #psychiatria #gehenna

