Jestem ulaną świnką - nie będę się oszukiwać.71 kg na 170 cm wzrostu, kobieta (choć ważyłam 77) Spaceruję godzinę dziennie, co drugi dzień wchodzi rower stacjonarny - 40-50 minut pedałowania i ćwiczenia na 3 partie ciała z YT - co ciekawe dużo więcej widzę efektów po nich niż po maszynach na siłowni swego czasu, a ćwiczyłam z trenerem. :DLubię zdrowe jedzenie, ruch, ale... lubię też zjeść trochę za dużo co było zawsze moim problemem. Teraz czasem czuję, że walczę że sobą czy zjeść te dodatkowe 200 kcal w postaci serka czy nie... Podejmowałam kiedyś proby odchudzania i pamiętam jak przy 63 kg już myślałam, że wyglądam na tyle dobrze, że odechciewało mi się trzymać deficytu.Tyle, że wcale nie wyglądałam dobrze, tylko efekty tak mnie cieszyły. Zawsze zazdrościłam atrakcyjnym kobietom, które przy moim wzroście mają około 55 kg i to moje marzenie i cel, ale boję się, że znowu wróci mi to myslenie i odejdzie motywacja. :(Teraz jestem ulańcem, więc jest mi łatwiej.#odchudzanie #chudnijzwykopem #dieta

