Opublikowane
Dziwna sprawa. Może ktoś mi wyjaśni. Od zawsze jadałem niezbyt zdrowo. Fastfoody, burgery, pizza, chińczyk, gotowe kanapki. Do tego słodycze, chipsy, słodkie napoje. Nie jakoś dużo, ze dwa posiłki dziennie. Nawet nie jestem ulany, nie w tym rzecz. Oczywiście wpadał jakiś owoc czy pomidor. Ale ze względu na koszta oraz jakąś obawę o zdrowie to myślałem nad zmianą nawyków żywieniowych. Tak więc mam przebłyski, że gotuje sam. Ale nic restrykcyjnego. Mięso, jaja, kanapki. Bez głodzenia się czy jakiś skrajności. Ale zawsze po 3 dniach takiej diety łapały mnie kolki wątrobowe. Kucie w prawym boku, w żebrach. Do tego kupa bardzo często. Ale bez biegunki czy bólu brzucha. Praktycznie po każdym posiłku i z rana po obudzeniu. I mam wrażenie, że może ciut luźniejsza niż standardowo bo podcierając się papier zawsze mocno brudny. Ale mniejsza. Te kolki są tak uciążliwe, że rzucam zaraz moją dietą, zamawiam maka, pizze i jak ręką odjął. Dosłownie. Po 3 dniach powrót na dietę, 2 dni i seria kolek. Teraz wytrzymałem 2 tyg. Dzień w dzień kolki. Wczoraj zamawiałem żarcie: burger, pastrami i pizza. Dzis bez kolek. Badania miałem i przed i po takiej dłuższej diecie. Wszystko w normie. Jedynie bez diety cholesterol lekko pomad normę. Przy diecie spada i mieści się w normie. Próby wątrobowe w normie. Zauważyłem też, że przy diecie moje próby wątrobowe są zawsze wyższe. W normie ale tak w 70-80%. A przy obżeraniu się fastfodami poniżej 50% normy. Lekarz rozkłada ręcę. Co o tym myślicie? #dieta #zdrowie #medycyna #lekarz #watroba

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
@nowyrozdzialzycia: No ten ból u mnie to właśnie woreczek żółciowy. Moja dieta to nie jest skrajność. To normalne domowe jedzenie jak jada większość osób. I smakowo też mi odpowiada. W żadnym wypadku się nie zmuszam do niego. Nie głodze się. Przyzwyczaiłem się do lenistwa i zamawiania. I to mnie męczy. A zamawiam już dobre 15 lat. 4k dużo i mało. Dużo bo gotując samemu wyjdzie dużo mniej. A mało jak zamawiasz codziennie 2-3 posiłki z dostawą. A jeden to ok 50zł. A jeszcze lubię sobie kupić słodycze, a to chipsy, a to jogurt, tu jakaś nowość, a to piwo, cola i tak się robi 4tys miesięcznie. Dziś zamówiłem żeberka z frytkami i surówką, oczywiście z knajpy typowo restauracyjnej, a nie jakiś bar obiadowy -7 dych z dostawą. Ale pod korek najedzony :) Co do żółtej kupy to trochę się przeraziłem. Bo w necie wyczytałem, że to typowy objaw przy zapaleniu/uszkodzeniu trzustki.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@nowyrozdzialzycia: Dzięki za odpowiedź. Jak byłem u lekarza i powiedziałem tak bez zastanowienia, że boli mnie wątroba to lekarz na mnie popatrzył i powiedział, że wątroba nie może boleć bo nie jest unerwiona. Moja dieta to też nie jest wykluczenie tłuszczy. Jest zbilansowana. Tłuszcze w niej są ale na pewno mnie niż dostarczałem wcześniej w fastfoodach, pizzy, tłustym miesie. Teraz też jem mięso, wywary mięsne, jaja, ryby, nabiał, orzechy, nasiona, awokado czy nawet oliwa z oliwek/olej lniany. Węgli też jakoś więcej nie mam. Jem podobni jeżeli chodzi o pieczywo, ryże, makarony. Za to ograniczyłem słodycze, słodkie napoje i dalej. Większość ludzi tak je, a nie fastfoody jak to robiłem ja. Raczej to nie jest normalne i o tym wiem. Chciałbym aby tak zostało. Na zamawianie żarcia wydawałem ok 4tys złotych miesięcznie. Więc mam w tym cel nie tylko zdrowotny. Co do kupy rzeczywiście. Jest żółta.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Lenalee: Ok. Brzmi sensownie. Czy taki stan rzeczy to już jednostks chorobowa? Da się to leczyć jakoś farmakologicznie? Operacji to bym nie chciał mieć. A i tłuszczu bym chciał mniej spożywać.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@nilmerg: powiem to lekarzowi, też o tym wspomniał ale wykluczył bo przecież zdrowiej to powinno być odwrotnie. I w necie też tak pisze. @DrGreen_2: Posiłki typowo domowe, z wykluczeniem smażonego, serów, czerwonego mięsa. Przykładowe posiłkil z ostanich dni: pieczona pierś z kurczaka, pulpety z indyka, spaghetti na miesie z indyka, rosół i pomidorowa, pieczony dorsz/łosoś. Do tego ryż, makaron, ziemniaki. Rzadziej kasza. No i kanapki: nie kupuje wędliny tylko pieczony schab ze śliwką, jaja gotowane i w koszulce, zamiast masła to serek typu almette lub guacamole, pasty twarogowe, wędzony łosoś. Czasem z mniej zdrowych rzeczy wpadnie pizza zrobiona na pinsie, z szarpanym kurczakiem, z serem mozzarella light. Tego typu posiłki i pokrewne. Próbowałem też ograniczyć bardziej tłuszcze oraz błonnik (tylko pieczywo jasne, mało warzyw i owoców). Nic to nie dało. I w drugą stronę tak samo, więcej błonnika i było bez zmian. Ten problem występuje u mnie od dawna chyba tylko nie zwracałem na niego uwagi. Kiedyś byłem w szpitalu i pamiętam jak tak mnie tam waliła ta kolka wątrobowa, to było chyba pierwszy raz. Jak tylko wyszedłem i się nażarłem to przeszło. To było z 15 lat temu.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@programista15cm: Możesz powiedzieć dokładnie co kupić? Rozumiem, że z apteki. Bo takie w joguratach typu activis piłem i bez zmian. Jadłem też kiszonki, piłem soki z kiszonego buraka. Jak biore to przy fastfoodach to bez zmian. Jak biorę to przy zdrowym jedzeniu to dalej mam te problemy. @nilmerg: nie, nie miałem usg. Tak na logikę to kolka wątrobowa jest z tym związana ale czemu odzyw się w momencie jak nie jest tłustego, smażonego, a jem lekkostrawnie, nie przejadam się i nie przeginam np. tym że jem same warzywa z oliwą. Bo nadmierna ilość błonnika to też nie to - sprawdzałem. To mnie ciekawi. Na logikę to wątroba i woreczek powinny się odezwać jak faszeruje się ostrym kurczakiem zrobionym na głębokim tłuszczu, a na kolacje jem drwala co ma 50g+ tłuszczu na porcje i zapijam to colą i przegryzam frytkami...Jeszcze jedną rzecz pominąłem. Przy zdrowej diecie słyszę jak mi się w brzuchu przelewa, takie burczenie. Przy śmieciowym żarciu tego nie mam zupełnie.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clq0zd41a00bw0m1dlvinmuf0

Dodane: 11 grudnia 2023 - 14:59:45
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy