Moja rodzina weszła w swoje role do tego stopnia, że mama zwraca się do taty "tato", a tata do mamy np. "mamuśko". W dzieciństwie wydawało mi się to normalne, ale teraz czuję się z tym bardzo dziwnie i crindżowo, dlatego piszę z anonimowych. Jakoś w zeszłym roku byłam świadkiem śmieszkowania z takiego układu u kogoś innego.Zauważyłam, że ludzie w rodzinach niezależnie od pokrewieństwa mówią sobie po prostu po imieniu. Dlatego zastanawiam się, jak było u was i czy to serio aż tak dziwne, jak mi się obecnie wydaje.#rodzicielstwo #gownowpis #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #rodzice #dzieci #rodzina

