Opublikowane
Żałuję, że wybudowałem dom 3 lata temu w mieście powiatowym... . Teraz jestem taksówkarzem po godzinach, muszę wszędzie wozić dzieci, dom i tak za mały (190m), żeby mieć siłownie, kącik majsterkowicza i tak dalej. Żeby to spełnić, potrzebowałbym co najmniej 350m... . Poważnie. 190m może się wydawać dużo dla kogoś, kto jest singlem, innej opcji nie widzę. Do pracy daleko, co z tego, że dojeżdżam do firmy 20-30 minut jak jest to 25km XD Najgorsza decyzja ever. Znajomi doradzali, ale ja nie słuchałem. Własny domek, zdala od zgiełku itp. Spokojne życie, ja nie potrzebuję dużo jeździć i tak dalej... , tak myślałem. Teraz wolałbym jak znajomi mieszkać w choćby 30k miasteczku ale w mieszkaniu/segmencie 120m. Miejsca niewiele mniej, ale za to dzieciaki mogłyby normalnie w wakacje wyjść ze znajomymi, a ja w końcu mógłbym się zrelaksować, a nie biegać i poprawiać automatycznego robota koszącego XD Nie wspomnę o tym, że 3 lata minęły, a wkurza mnie niezagospodarowany pokój 11metrów, z samą podłogą i wiszącymi kablami, bo się od razu nie zrobiło XD#nieruchomosci #zalesie #przemysleniazdupy
317

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
Ale taguj #przegryw. A co do opisanej sytuacji to nie wiem, ale również optowałbym za oddaniem dzieci. Jak dalej będzie ciasno to rozwiedź się z żoną. No i w ogóle przykro, że musisz żyć za jakieś marne 15 k w mieście powiatowym. A tak ogólnie to po co budowałeś dom na zadupiu. To jest przecież ogromna góra zamrożonych pieniędzy i znalezienie na niego kupca to czasem lata czekania.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Mireczku, z całym szacunkiem, marudzisz dla marudzenia. Zakładając że mieszkałbyś w dużym mieście, to normalne by było że dojazd do pracy zajmie ci podobnie 20-30min, mimo odległości typu 2km (pozdrawiam Wrocław). I zamiast wygodnego autka, musiałbyś dojeżdżać zatłoczonymi tramwajami z żulami, a potem musiałbyś się tłumaczyć czemu się spóźniłeś.Dla mnie przeprowadzka do domu jednorodzinnego to najlepsza decyzja w moim życiu. Jedyne co, to zgodzę się, że dzieci mają przerąbane w kwestii integracji z rówieśnikami, bo trzeba je wszędzie zawozić. I to się niestety zmieni dopiero jak zrobią prawko.Co do miejsca do majsterkowania, to postaw sobie blaszany garaż na podwórku za 5k ( ͡° ͜ʖ ͡°)A jeśli cię ten robot koszący tak wkurza, to kup sobie traktorek, daje mega frajdę, bo jeździ się jak gokartem.A, no i dziwi mnie że narzekasz na za mały dom 190m2, a jednocześnie mieszkanko 120m2 by ci nie przeszkadzało xD
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@PanieAreczku4-5 lat temu też pracowałem zdalnie i nie było szans na zmianę tego, wiele możliwości i tak dalej. Przyszedł covid, to mówię na 100% będzie zdalnie, i było.. do czasu. Teraz niestety :) Nie mam takiej możliwości, ale dojazdy do przebolenia, najgorzej z wożeniem dzieci. Pracę musiałem i tak zmienić, bo remote bez szans i teraz zarobki spadły dwukrotnie. Do przeżycia, bo to i tak tyle co programista 15k, ale w powiatowym, z domem, zachciankami to nawet bez kredytu wychodzi cienko. Żona 8k zarabia. Niby razem mamy 23k, a jak chcesz jechać na wakacje, czy kupić auto, które nie jest 6 letnią klasą premium to nie zostaje nic. W leasingi się nie bawię, bo to podobnie jak kredyt. Nie stać to nie kupuję. 300m spoko metraż, ale nie miałbym serca wydawać tyle pieniędzy na dom w powiatowym, jeszcze przy dzisiejszych cenach, które nadal są zdecydowanie zbyt wysokie. Dom to totalny koszt w tym przypadku, gorący kartofel... . Może w Twoim przypadku będzie inaczej, ale ja widzę jak to wygląda i miałem identyczne argumenty jak Ty. Powodzenia miras!
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@chaszczyk powodzenia ze sprzedażą domu. Dzieci i tak nie będą chciały za 20 lat mieszkać z rodzicami w tym domu, lub nawet zostawać w nim. Może ceny ofertowe są wysokie, ale za to niesprzedawalne dla domów. Nie ma szans sprzedać domu w normalnej cenie. Największy błąd w moim życiu. Ludzie wolą kupić działkę i samemu wybudować dom pod siebie, w stylu dla siebie. Czuję się więźniem tego domu... . @Kutafonix215Proponujesz mi zrobić siłownię na 11 metrach na piętrze? Bardzo komfortowe warunki dla domowników. Ławeczka plus bieżnia. Siłownia marzeń, gorzej jak w bloku. Jeśli ktoś chce teraz rozpocząć budowę to odradzam, a jeśli się buduje to cóż. Nie będę sam z takim problemem.
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clp6lp26h041b0m5bvgjqydil

Dodane: 20 listopada 2023 - 08:44:02
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy