Zgadzam się, nie ma nic gorszego niż kredyciarze. Na szczęście ja swoje kredyty już pospłacałem, mam mieszkania i nie mam już hipotek. Też mi przeszkadza ten stan rzeczy, choć sam kiedyś taki byłem. Napędzają inflację z dodruku pieniądza, przez co trzeba podnosić stopy procentowe, a ja mam samochody w leasingach. No cóż, jak stopy wzrosną to trzeba będzie w nowym aucie zrezygnować np z kamery nokotowizyjnej, lub pakietu heritage za 68k, a w zamian wziąć jasne skóry za 30k. Zawsze to 500zł miesięcznie w kieszeni.