Mam problem - ojciec szuka najemcy mieszkania w #warszawa i dowiedziałem się dosłownie przed chwilą, że jest nim zainteresowana jakaś samotna matka z dzieckiem. Martwi mnie, że jest potencjalnym dzikim lokatorem, przestanie płacić, doprowadzi mieszkanie do ruiny i ogólnie będą z tego same kłopoty, jak to w przypadku samotnych matek bywa. Uprzedzając ewentualne pytania, co mnie obchodzi co ojciec robi ze swoim majątkiem - otóż po skończeniu studiów to mieszkanie ma być moje, które za zarobione pieniądze planuję sobie wyremontować i urządzić według własnego projektu. Od zdania matury pracuję to tu, to tam, odkładam kasę by zaraz po uzyskaniu dyplomu zacząć urządzać się na swoim i boję się, że wszystkie moje plany może zaprzepaścić jakiś nieuczciwy lokator. Macie jakieś pomysły jak przekonać ojca, żeby poszukał jakiegoś pewniejszego najemcy? Nie wiem, studenta jakiegoś - kogokolwiek, byle nie matkę z bachorem. Jest naiwny, mówi że "normalna kobita się wydaje", a w razie czego no to przecież jego mieszkanie więc co za problem eksmitować. Nie ma pojęcia, jak w Polsce wygląda rzeczywistość w takich przypadkach. #zalesie #nieruchomosci #mieszkanie #prawo

