Opublikowane
#pracait #programista15k #korpoświat #pracbaza #pracaMoment w którym po studiach z ekonomii poszedłem do korpo był to moment w którym sobie uświadomiłem, że muszę się przebranżowić na IT. Wcale nie chodzi o to, że praca w korpo była wyjątkowo zła (choć była), raczej chodzi o jej bezsensowność - skoro mam 8-10h dziennie siedzieć przy komputerze i mierzyć się z wszystkimi tego negatywnymi konsekwencjami to równie dobrze mogę po prostu zajmować się komputerami. Przy okazji "zajmowania się komputerami" zdobywa się jakąś wiedzę praktyczną, przydatną na co dzień jak naprawa komputera, podstawy elektroniki i konfigurowania urządzeń.Rozumiałbym pracę w zawodach biurowych, gdyby to się wiązało z czymś innym niż siedzenie godzinami przy kompie - wyobrażam sobie, że 20 lat temu brałeś stos dokumentów a komputer służył tylko za wygodną pomoc, bo większość rzeczy była wykonywana fizycznie na kartkach - pomimo mozolności miało to swój urok i było zdrowsze od ślęczenia przed ekranem przez X godzin.Natomiast współczesnie na popandemicznym rynku zaszła taka cyfryzacja, że nawet firmy, które wcześniej drukowały tony papieru teraz 90% pracy wykonuje w formie elektronicznej - jako pracownik biurowy siedzisz i gapisz się w komputer przez 8h, analizujesz dokumenty, analizujesz przepisy, wypełniasz je, przesyłasz, uczysz się obsługi 10 różnych systemów informatycznych, ale za to zapłacą ci 7 razy mniej za twój wysiłek intelektualny niż programiście/informatykowi.A przecież dokładnie ten sam wysiłek intelektualny może być wykorzystany na analizowanie wymagań klienta, analizę kodu, napisanie swojej części, przesłanie jej na GITa i nauczenie się 10 różnych systemów informatycznych za zarobki 7 razy większe. Na współczesny rynku praca biurowa wymaga nieustannego kontaktu z komputerem i systemami, tak, że nie ma sensu pracować w żadnej innej branży niż IT - bo tam Ci przynajmniej lepiej zapłacą.P.S.: dla śmieszków z IT zaklinających rzeczywistość, prawdopodobnie próbujących zniechęcić ludzi do przebranżowienia: nie sprzedaję żadnego kursu, po prostu dziele się swoimi przemyśleniami i doświadczeniami. Zastanawia mnie czy może ktoś miał podobne przemyślenia i czy ktoś się ze mną zgodzi?

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
@tentegotentegoRozumiem, że wszyscy w IT pracować nie mogą. Z drugiej strony ty zrozum, jaki ma wybór człowiek nie idący w IT? Iść w inną branże? W innych branżach stanowisk 10k+ na miesiąc jest tak mało, że konkurencja jest jeszcze większa niż na Juniora w IT. A możę ma skazać się na 40 lat biedy i pracy w słabym zawodzie, bo na wykopie ktoś napisał, że do IT się ciężko dostać? Też słabe rozwiązanie.A może ma iść na pracownika fizycznego, bo "tam też można zarobić"? To niech aktualni Informatycy sobie pójdą, skoro tam też można zarobić, a zwolni się miejsce dla nowych.Po prostu wybór jest bardzo ograniczony.
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@peoplearestrange Spokojnie nie musisz mi mówić co mam robić.Od około 3 tygodni wysyłam CV.Nie ma jakoś dobrze, ale tragedii też nie ma: 3 firmy oddzwoniły, a tylko jedna do dalszego etapu, ale myślę że jak jeszcze popróbuje to coś złapie. @depish Tak jak ja nie wyobrażam sobie do emerytury klepać dokumenty w PDFie, bo korporacji żal na papier.Do tego firmy IT wpychają korporacjom coraz to nowsze systemy i rozwiązania, które coraz bardziej komplikują pracę i tworzą nieznośne procesy tylko dlatego, że coś będzie trwało 45 minut zamiast 1h.Zamiast walczyć z wrogiem po prostu się do niego przyłączę.@AnonimoweLwiatko Od października zaczynam 4 semestr na kierunku Informatyka (czyli mam 3 ukończone) - zaczynało nas ponad setka, aktualnie juz jest około 40. Ale patrzac po liczbie studentów rocznik wyżej to już chyba wielu się nie wykruszy.
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clmg4gudh03450m3v8kig7qix

Dodane: 12 września 2023 - 11:40:20
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu