Nie mam już siły. Chciałem się zmienić ale nie potrafię. Żebyście mieli pełny obraz napiszę kilka słów o sobie. Lvl 32, żona i 3-letnia córcia. Jestem żałosnym neurotykiem. Wszystko mnie stresuje, wszystko co nie dzieje się według schematu mnie denerwuje. Przejmuję się tym co pomyślą o mnie inni. Chciałem się zmienić, ale mam potężny kryzys. Początek mojej zmiany zaczął się od całkowitego odrzucenia alkoholu. Jakieś 2 miesiące temu. Całkowicie odrzuciłem alkohol i postanowiłem że nie będę go pił do końca życia bo mnie rozbijał i niszczył.Następnie doszły zimne prysznice z rana, medytacja, codzienna pobudka o 5:00 i chodzenie spać przed 21:00.Potem doszło pozytywne nastawienie do wszystkiego. Nawet się udawało bo kiedy przytrafiła mi się kontuzja kręgosłupa to przeszedłem to cały czas z pozytywnym nastawieniem a do tej pory wszystkie kontuzje mnie totalnie rozbijały psychicznie.Ale zaczęły się schody. Nie poradziłem sobie z odstawieniem telefonu (scrollowanie bez sensu i bombardowanie psychiki negatywnymi newsami) i odstawieniem porno.Kolejna rzecz która mnie rozbija psychicznie to pieniądze. Mam w miarę dobrą pracę na etacie 8,5 k na rękę ale chciałbym zarabiać więcej. Nie mam możliwości proszenia o podwyżkę ani zmiany pracy bo jestem żołnierzem zawodowym. Dlatego zdecydowałem się jakoś dorobić online i mój wybór padł na amazon kdp. Wykupiłem jakiś kurs o tworzeniu produktów low/no content i nie wiem czy to ma jakikolwiek sens. Strasznie mnie frustruje to że wkładam w to wysiłek a nie wiem czy to nie jest po prostu jakiś scam.Poratujcie jakimś dobrym słowem bo mam ogromny kryzys i czuję że moja neurotyczność po okresie optymizmu powraca ze zdwojoną siłą.#depresja #pieniadze #psychologia #medytacja #podswiadomosc #amazon #zalesie

