Opublikowane
Cześć wszystkim Ostatnio naszła mnie myśl by rzucić to wszystko i zacząć kłaść płytki. Znalazłem kurs weekendowy (znaczy w weekendy nie przez weekend) za 3400. Czy ma to sens jesli totalnie nie mam zaczepienia w branży, znajomego, wujka, szwagra? Ponadto jestem dokładny, dbały o szczegóły. Chciałbym robić coś manualnego a nie klepać w excel. Tylko że po pierwsze jestem trochę sztywny manualnie. Zwłaszcza gdy praca jest na jakiś małych elementach typu nwm nawlekanie igły to zajmie mi to dłużej. To czy mnie dyskwalifikuje, czy jest do wyrobienia i przeskoczenia.#kariera #praca #glazurnik #rozwojosobisty
53

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cllrtqld8015i0meg9ip92tjv

Dodane: 26 sierpnia 2023 - 11:33:31
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
W kładzeniu płytek nie ma nic trudnego, najtrudniejsze są inne rzeczy, myślisz że dlaczego budowlańcy chleją, palą i ćpają...
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy